fbpx

6 sposobów na to żeby w wynajmowanym mieszkaniu poczuć się jak w domu.

by Home on the Hill

plakat

Mając własny dom możemy urządzać go tak jak przyjdzie nam ochota, kupujemy wybrane przez siebie meble, wiercimy w ścianach gdzie jest tylko potrzeba, możemy robić wszystko to, co podsuwa nam wyobraźnia. Z wynajmowanymi mieszkaniami bądź akademikami jest już większy problem. Tu często nie możemy przeprowadzać  generalnych remontów, aby wprowadzić jakąś większa zmianę musimy pytać o zgodę właścicieli, często też po prostu nie chcemy za wiele inwestować, w jakby nie było, cudzą nieruchomość. Co więc zrobić, aby w takim wynajmowanym lokum poczuć się jak w domu? Dziś niosę Wam na to sześć prostych i tanich sposobów!

Zaczął się październik, wiele studentów zamieszkało w akademikach, dużo osób wynajmuje też mieszkania. Często musimy pogodzić się z zastanymi tam meblami, urządzonymi kuchniami i łazienkami. Wszystko jest tam takie, jakie właściciel sobie wymyślił, mamy już gotowe ściany i podłogi, umeblowanie. Wiem dobrze jak to jest, bo kilkakrotnie w życiu wynajmowałam przeróżne mieszkania. Na początku zawsze czułam się tam jakoś tak obco, nie jak u siebie. Na szczęście są jednak proste sposoby na to, aby wprowadzić przytulną atmosferę, nieinwazyjnie pozmieniać wnętrze, sprawić, że poczujemy się tam bardziej jak w domu.

6 sposobów na to żeby poczuć się w wynajmowanym mieszkaniu jak w domu

Wykorzystaj to, co masz pod ręką

Tak jak na początku pisałam w wynajmowanych mieszkaniach często musimy pogodzić się z zastanymi tam meblami, gustem właścicieli. Ale spokojnie, nawet z takim stanem nabytym można powprowadzać zmiany. Czasami warto trochę pokombinować, dane meble poprzesuwać, popróbować nowe układy, przestawić kanapę, spojrzeć na całość świeżym okiem, nieraz takie przemeblowanie wystarczy, aby wnętrze nabrało zupełnie nowego wyglądu. Meble możemy również trochę wizualnie odmienić, na stół wystarczy narzucić ładny obrus, na krzesła kupić pokrowce lub poduszki na siedzenia, a na kanapę nowe nakrycie, jakiś pled itd. Momentalnie przestrzeń nabierze zupełnie nowego charakteru, mimo że tak naprawdę nadal będą wokół te wszystkie rzeczy, które tam od początku zastaliśmy.

Tekstyliami można łatwo odmieniać meble, nadawać im nowego wyglądu.

Zadbaj o wizualne ocieplenie wnętrza

Warto we wnętrzu powprowadzać jakieś osobiste akcenty, ramki ze zdjęciami, ulubione książki, obrazy, plakaty to wszystko od razu ociepli nam wizualnie przestrzeń. Jeśli jest miejsce możemy również pomyśleć o galerii z ramek, to zawsze dobry sposób  na spersonalizowanie mieszkania. W kolejnym punkcie zdradzę Wam jak zrobić to nie niszcząc ścian.

Dodatkowo dobrze pomyśleć o kwiatach, stojące na stole w pięknym wazonie ożywią nam wnętrze, dodadzą przytulności, domowej atmosfery. Tak samo wszelkie poduszki, koce, kosze. Nie trzeba na to wiele pieniędzy, a od razu mieszkanie nabierze nowego wyglądu.

blog-o-wnetrzach9IMG_3594rzepy na ściane

Nieinwazyjne sposoby na wykorzystanie ścian

Tak jak przed chwilą pisałam warto zagospodarować ściany. Zdecydowanie puste nie dodają przytulności. Niestety w wynajmowanych mieszkaniach często bywa tak, że aby coś przewiercić musimy mieć zgodę osoby wynajmującej.  Na szczęście wcale nie musimy ich dziurawić,  kuć itd., aby móc na nich coś powiesić. Możemy na przykład przyczepić haczyki Command, które nie zostawiają śladu na ścianach, a ich przeznaczenie jest wielorakie. Wykorzystajmy je w kuchni, na nich zawieśmy kolorowe naczynia, rzeczy, które chcemy mieć pod ręką.  Od razu też ożywi nam to wnętrze.

kuchnia białapastelowe akcesoria1

Możemy też na takich haczykach powiesić różne dekoracje, poprowadzić przez nie sznurek, zawiesić  na nim jakieś plakaty, zdjęcia. Niczego nie niszczymy, a ściany zagospodarowane. Możemy również użyć specjalne rzepy, to naprawdę genialny wynalazek! Idealnie nadają się do zawieszenia obrazów, ramek, sprawią, że wnętrze będzie wyglądać zupełnie inaczej, a jednocześnie nie uszkodzimy na trwałe ścian, na co właściciel mieszkania mógłby nie wyrazić zgody.

15 rzepy do obrazów

Puszka farby może zdziałać cuda!

Puszka farby nie jest wcale taka droga, a uwierzcie mi może zdziałać cuda!  Tu już musimy mieć zgodę właściciela, ale myślę, że będzie całkiem zadowolony z tego, że we własnym zakresie chcemy odświeżyć mu mieszkanie, a  nawet warto spróbować się z nim dogadać, że koszty takiego małego remontu odliczy nam w czynszu, w końcu to obopólna korzyść. Będziemy musieli włożyć trochę własnej pracy, ale na pewno od razu lepiej poczujemy się we wnętrzu, w którym będą przeważać nasze kolory. Pamiętam jak w jednym była okropna zieleń na ścianach, kiedy w końcu się jej pozbyliśmy od razu odetchnęłam, bardziej poczułam się jak u siebie, dużo łatwiej w tym mieszkaniu mi się odpoczywało. W małych wnętrzach warto zdecydować się na jakiś delikatny pastelowy kolor, możemy też postawić po prostu na biel, na pewno nam wizualnie rozjaśni przestrzeń.

paleta ncs

Zadbaj o funkcjonalność

Nawet w wynajmowanym mieszkaniu czy też akademiku ważna jest funkcjonalność, odpowiedni układ mebli, stworzenie przestrzeni, w której będzie nam wygodnie. W której nic nie będzie wadzić i przeszkadzać. To, co zbędne warto wynieść do piwnicy, bądź poprosić o wywiezienie. Czasami wcale nie potrzebujemy aż tyle mebli i rzeczy, które tam zastajemy. Zaś nieraz mamy odwrotną sytuację; musimy pomyśleć o miejscu na przechowywania przedmiotów, czasami niestety tego brakuje. Możemy sobie stworzyć tanim kosztem regały z palet, zastosować jakieś kosze itd. Nieraz jest też tak, że na przykład nie ma miejsca na kurtki, na odwieszenie torebki, na przedpokoju stoi tylko szafa i tyle. Na szczęście możemy o to zadbać we własnym zakresie, nie ingerując na stałe w mieszkanie. My też potrzebowaliśmy teraz u siebie czegoś tymczasowego, niedługo będziemy budować na przedpokoju mebel na stałe, póki co zagospodarowaliśmy tą wolną przestrzeń z użyciem produktów Command, spójrzcie:

szafa-na-przedpokoj-biala jak-urzadzic-przedpokoj 2 przedpokoj-w-stylu-skandynawskimrzepy-command maskowanie-skrzynki-na-bezpieczniki 1

 Jest to idealne tymczasowe rozwiązanie, ściany nie są zniszczone, zrobiło nam się miejsce na odwieszanie kurtek, zasłoniliśmy przełączniki obrazem, a kiedy w końcu wprowadzimy nasz wymarzony mebel z łatwością haczyki i rzepy usuniemy i na ścianach nie będzie żadnego śladu. Myślę, że ten sposób idealnie nadaje się do wynajmowanych wnętrz.

Porządek musi być

Często wynajmujemy kawalerki, studenci zamieszkują akademiki, które cóż tu ukrywać, są niewielkich rozmiarów.  W tak małych przestrzeniach bardzo ważne jest to, aby utrzymać porządek, ograniczać ilość zbędnych rzeczy, które wprowadzają wizualny chaos, zawężają nam przestrzeń. Trzeba pamiętać  o odpowiedniej segregacji przedmiotów i ich przechowywaniu. Warto zainwestować w ładne kosze, pudełka, segregatory, czym mniejsza ilość rzeczy na wierzchu tym wizualnie większy ład, brak chaosu itd. Oprócz tego takie rzeczy stanowią też dekorację, ocieplają wnętrze, tworzą ciekawy akcent.

7

Nie jest łatwo urządzać wynajmowane mieszkanie, wprowadzać tam zmiany, poczuć się jak u siebie. Mam nadzieję, że te nasze dzisiejsze sześć sposobów pomoże Wam trochę ujarzmić Wasze tymczasowe wnętrza, sprawić, że będzie tam bardziej przytulnie i domowo. Naprawdę najważniejsze to detale, dbałość o szczegóły, trochę własnej pracy. Są też produkty, które pomogą nam wprowadzić zmiany bez uszczerbku dla ścian. I choć w takich wynajmowanych przestrzeniach pewnie zbytnio nie poszalejemy, to jednakże nie znaczy, że nie możemy sprawić, aby było tam po prostu ładniej, funkcjonalniej i tak po naszemu. Grunt to pomysł i konsekwencja. A W jakie macie sposobu na wynajmowane wnętrze? Co byście dorzucili? Uściski Kochani moi!



Zajrzyj również do naszych innych poradników z serii siedem sposobów na...clipboard02

* wpis powstał przy współpracy z firmą Command

 

Zobacz również

26 komentarzy

Dessideria 17 października, 2016 - 9:01 am

To taki post aktualnie dla mnie idealny. Od miesiąca kombinuję by w wynajmowanym poradzić sobie z organizacją jak najlepiej, by jak najwygodniej nam się mieszkało. Zgadzam się ze wszystkimi punktami, a produkty tej firmy na pewno przydadzą mi się w dalszej aranżacji tego miejsca 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 17 października, 2016 - 10:40 am

Kochana to trzymam kciuki, na pewno będzie cudnie u Ciebie:) Najważniejsze to wszystko krok po kroczku i zadbanie o detale. Pozdrawiam ciepło:***

Odpowiedz
ania 17 października, 2016 - 9:27 am

Bardzo dobry post! Większosc tych rad można też zastosować we własnym mieszkaniu, kiedy mamy niewielkie finanse a chcemy ładnie mieszkac. Mamy mieszkanie z rynku wtórnego i małym kosztem staram się żeby krok po kroku zrobić tam wszystko po swojemu☺

Odpowiedz
Home on the Hill 17 października, 2016 - 10:42 am

Oczywiście, to takie uniwersalne sposoby, naprawdę nie trzeba wiele pieniędzy, aby odmienić wnętrze, sprawić, że będzie prezentować się zupełnie inaczej. Życzę powodzenia w urządzaniu i ściskam serdecznie:)

Odpowiedz
Ania 17 października, 2016 - 10:39 am

Piękne zmiany na przedpokoju 🙂 A co do wynajmowanych mieszkań, to też w czasie studiów w kilku takich mieszkałam i rzeczywiście osobiste akcenty bardzo mocno pomagały, no i porządek, ważna sprawa. Życzę miłego dnia:)

Odpowiedz
Home on the Hill 17 października, 2016 - 10:42 am

Dziękuję:)) Cieszę się z tych zmian bardzo choć to tymczasowe rozwiązanie, mam nadzieję, że już niedługo będę mogła zaprezentować docelowy mebelek:)

Odpowiedz
Gosia Cash 17 października, 2016 - 11:09 am

Przełączniki za obrazem, genialne:)

Odpowiedz
Home on the Hill 18 października, 2016 - 8:26 pm

🙂

Odpowiedz
ela a. 17 października, 2016 - 11:31 am

Sama od 3,5 roku wynajmuję mieszkanie -33 mkw. ja i dwóch dorosłych synów. I pracownia.
Da się – to nasz gniazdko ukochane.
Wystarczy chcieć. Cudnie napisałaś.

Odpowiedz
Home on the Hill 18 października, 2016 - 8:31 pm

Pewnie, że się da! Bo najważniejsze to odrobina wysiłku i miłości:) Ściskam serdecznie:*

Odpowiedz
Sisters About 17 października, 2016 - 12:19 pm

Świetne rady:) Myślę, że można je śmiało stosować także we własnym domu 🙂
Pozdrowienia

Odpowiedz
Home on the Hill 18 października, 2016 - 8:34 pm

Też mi się tak wydaje;) Buziaki wielkie!

Odpowiedz
Cromadex 17 października, 2016 - 3:21 pm

Te haczyki są świetne! Nawet jak mieszkasz we własnym mieszkaniu to nie zawsze chcesz wiercić w ścianach 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 18 października, 2016 - 8:37 pm

To prawda! Ja też te haczyki, a zwłaszcza rzepy ciągle u nas do czegoś wykorzystuję 🙂

Odpowiedz
likon 18 października, 2016 - 1:37 pm

świetne propozycje 🙂 ja też nigdy jakoś do końca nie mogę się oswoić z wnętrzami jak się gdzieś przeprowadzam 😛

Odpowiedz
Home on the Hill 18 października, 2016 - 8:38 pm

Bo to też chyba zawsze czasu wymaga, jednak trzeba troszkę pomieszkać za nim zaczniemy tam czuć się tak całkowicie swobodnie, tak u siebie. Pozdrawiam ciepło:)

Odpowiedz
arleta 18 października, 2016 - 5:21 pm

Ciekawe pomysły, na szczęście już mnie dotyczy 😉 przynajmniej jeśli o wynajem chodzi 😉
Powiedz mi Olu, jaki masz patent na to, by na wieszaku w przedpokoju zachować taki minimalizm – domyślam, się, że do zdjęć, rzeczy na wieszaku jest mniej, ale podejrzewam, że mimo wszystko nie jest on jakoś mocno zarzucony kurtkami… a u mnie niby 4 osoby, a jakby kilka razy tyle nas tu mieszkało 😉

Odpowiedz
Home on the Hill 18 października, 2016 - 8:39 pm

My na przedpokoju mamy szafę i do niej tak naprawdę chowamy nasze kurtki, te wieszaki na przedpokoju to bardziej dla gości, albo żeby na chwilę coś odwiesić…

Odpowiedz
Dominika 18 października, 2016 - 10:39 pm

Dzięki! Za te haczyki 😀 Tego mi brakowało! Dzięki nim odmienię ten nasz nie nasz przybytek 😀
A co do kubka farby, już mam. Nawet dwa. Białe wiadro i mały kubeczek niebieski prowansalski- już sama nazwa tej farby sprawia, że motyle trzepoczą skrzydłami 😀

Odpowiedz
Pastelowa Kropka 18 października, 2016 - 10:40 pm

Dzięki! Za te haczyki 😀 Tego mi brakowało! Dzięki nim odmienię ten nasz nie nasz przybytek 😀
A co do kubka farby, już mam. Nawet dwa. Białe wiadro i mały kubeczek niebieski prowansalski- już sama nazwa tej farby sprawia, że motyle trzepoczą skrzydłami 😀

Odpowiedz
Dariusz 19 października, 2016 - 12:43 pm

Bardzo fajny poradnik, a najistotniejsze jest to, że każdy przy odrobinie zaangażowania i dobrej woli może przeistoczyć wynajmowane mieszkanie w swoje gniazdko.

Odpowiedz
Deco Strefa 19 października, 2016 - 3:15 pm

Świetny poradnik, zwłaszcza że nie trzeba dużo inwestować w zmiany, żeby poczuć się lepiej.

Odpowiedz
Maria 13 listopada, 2016 - 3:33 pm

Dobre podpowiedzi Olu. 6 lat wynajmowałam 3 kolejne mieszkania w Hiszpanii (od niedawna na swoim!) Dodałabym jeszcze oświetlenie (np. dodatkowe lampki, które dodadzą klimatu, a potem zabierzemy je ze sobą: zakupiłam takie 3 i dziś są ze mną, bardzo je lubię), firanki, wymiana żarówek jeśli konieczne (ja np. w 3 kolejno wynajmowanych mieszkaniach, zawsze musiałam je wymieniać na te dające ciepłe światło), zapach (jeśli mamy takie upodobania) i inne detale (u mnie np. czajniczki i filiżanki na herbatę to bardzo ważne sprawy). Pozdrawiam, M

Odpowiedz
Maria 13 listopada, 2016 - 3:37 pm

Ps. Olu, czy po zdjęciu rzepa ze ściany nie odchodzi farba, masz jakieś doświadczenie? Używałam haczyki tylko na kafelkach.

Odpowiedz
Home on the Hill 13 listopada, 2016 - 4:49 pm

Kompletnie nie niszczą ścian, mamy ich masę w domu, odklejałam je nieraz i nie było na ścianie śladu, dlatego tak je uwielbiam :))

Odpowiedz
GosiaKa 18 stycznia, 2017 - 9:45 am

Fajne pomysły 🙂 I piękne te białe drzwi! (co to za model/firma?)

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej