Dom, który Was zachwyci! – niezwykły weekend u Anity.

by Home on the Hill
47 komentarzy

salon w stylu prowansalskim dom nitka design wnętrza w stylu prowansalskim dodatki do domu 21 13 15 3 48

Ostatni weekend był niezwykły, obfitował w masę wrażeń, pozytywnych emocji i pięknych chwil. Anita z nitkadesign.blogspot.com  urządziła w swoim domu Bloggers Summer Meeting, w którym miałam wielką przyjemność uczestniczyć. Poznałam mnóstwo cudownych dziewczyn, a te dwa wspólnie spędzone dni były ogromnie intensywne i zarazem bardzo inspirujące. Dziś chciałabym Wam o tym wszystkim opowiedzieć i przede wszystkim oprowadzić po najpiękniejszym domu z możliwych, w którym na pewno zakochacie się tak samo jak ja.

Do tej pory wydawało mi się, że śmiało mogę ubiegać się o tytuł największego miłośnika i zbieracza wszelakich bibelotów, ale nagle okazuje się, że ja to właściwie w domu mam pusto. Porównując ten mój z Anity, można by wręcz rzec, że ze mnie to prawdziwa minimalistka. Jej dom jest po prostu nie do opisania. Wchodzisz i momentalnie nie wiadomo, na czym wzrok skupić, można by go przez tydzień odkrywać, a pewnie i tak nie udałoby się wszystkiego zobaczyć. To taki prawdziwy dom z duszą, z ciepłem, cudownym klimatem. Taki gdzie każdy czuje się dobrze, gdzie jest niezwykle przytulnie, gdzie momentalnie czujesz się jak u siebie. Anita ma tyle skarbów, tyle cudownych rzeczy, dodatków, a mimo tej ilości wszystko razem idealnie się komponuje, nie czuć przeładowania, chaosu, jest spójnie i pięknie do granic możliwości. Każdy kąt jest urządzony z wielką starannością, przemyślany, zadbany w najmniejszym szczególe. Uwiodło mnie w tym domu po prostu wszystko, a już w kuchni nie mogłam wręcz powstrzymać okrzyków radości na widok tej całej ceramiki, moich ulubionych marek, tysiąca herbat, wszystkiego tego, co zachwyca mnie ogromnie. Mam dla Was mnóstwo zdjęć, ale one i tak nie oddadzą wszystkiego. Uwierzcie mi, nigdy wcześniej takiego domu nie widziałam. I jeszcze w dodatku wielkie okna i wchodzący przez nie ogród do środka…no cudo.  Na zewnątrz też wszystko zadbane, piękne, Anita ma w swoim ogrodzie mnóstwo uroczych zakątków, w których można przysiąść i odpocząć.

6 5 30 16salon w różu 20 19 18 17

Jednakże to, co było najważniejsze podczas tego weekendu to ludzie. Panowała tak niezwykła, ciepła atmosfera, taki ogrom pozytywnej energii. Choć wiele z nas nie znało się wcześniej, to jestem pewna, że nikomu kto by nas z boku obserwował nawet nie przyszłoby to na myśl. Rozmowom nie było końca, tematy ciągnęły się jak rzeka, było niezwykle wesoło, serdecznie. Zresztą pierwszego dnia siedziałyśmy do naprawdę długich godzin nocnych i nie mogłyśmy się wprost nagadać. I choć każda z nas tak inna, to jednak te wspólne pasje, wnętrza, blogi sprawiły, że rozumiałyśmy się wszystkie doskonale.

Przez ten weekend naprawdę wiele się działo. Dziewczyny, które przyjechały wcześniej przygotowały najróżniejsze stylizacje z wypożyczonych rzeczy od zaprzyjaźnionych firm, dzięki czemu panował twórczy szał i mogłyśmy urządzić sesję zdjęciową. Choć uczciwie mówiąc tak mnie pochłonął ten dom Anity, że jak wróciłam i sprawdziłam aparat to okazało się, że mam niewiele kadrów z tych uroczych, stylizacyjnych zakątków. Co nieco jednak Wam zaprezentuję, spójrzcie, jakie cudowne rzeczy, produkty miałyśmy do dyspozycji, ile tam było wspaniałości. Najbardziej urzekła mnie aranżacja w ogrodzie, z metalowym łóżkiem, które zresztą stoi tam na co dzień, z drzewkami oliwnymi wokół i pięknymi tekstyliami. Któż nie miałby ochoty tam odpocząć?…;)

pomysły na ogród kącik wypoczynkowy w ogrodzie 10 11 14 9 2 12 1

Okazało się również, że  niektóre z dziewczyn mają niesamowity talent kulinarny. Jakie my tam pyszności jedliśmy! Te wszystkie słodkości, tort bezowy, domowe lody, masa przeróżnych deserów, a co najfajniejsze, Agnieszka, która wiodła prym w kuchni, pokazała nam jak samodzielnie zrobić makaron. Jaki był pyszny! Dziewczyny przygotowały do niego fantastyczne sosy i uczcie nie było końca.

29 28 24 25 26 2722

W niedzielę po leniwym poranku, wspólnym śniadaniu i spacerze nad jezioro pojechałyśmy do siedziby Belldeco, gdzie zostałyśmy bardzo miło przyjęte, miałyśmy okazję porozmawiać z Właścicielką firmy, która opowiedziała nam jak to wszystko powstawało, o samych początkach itd. Była to niezwykle inspirująca rozmowa i fantastyczna wizyta. Znów nie wiadomo było właściwie, na co patrzeć, tyle cudów tam było, pięknych mebli, dodatków, wnętrzarskich stylizacji. Nie mam niestety stamtąd zdjęć, ponieważ w aparacie padła mi bateria, ale dziewczyny już, co nieco pokazywały na Instagramie, więc zapraszam Was do nich :).

Piękny dom Anity, cudowna atmosfera, tyle fajnych przeżyć w ciągu zaledwie dwóch dni. Tak naprawdę mogłabym Wam jeszcze długo o wszystkim opowiadać. Uwielbiam poznawać nowych ludzi, takie spotkania są niezwykle inspirujące i cieszą mnie ogromnie. Aż szkoda, że tak szybko to zleciało…

To był naprawdę wspaniały weekend, jestem ogromnie szczęśliwa, że mogłam poznać te wszystkie cudowne Dziewczyny, jesteście fantastyczne!:) Powiem Wam w tajemnicy, że to same pozytywne wariatki, tak pełne energii, radości, uśmiechu, coś niesamowitego! Zdecydowanie z każdą konie mogłabym kraść. Dziękuję przede wszystkim Anicie i podziwiam z całego serca, że chciało Jej się to wszystko urządzić, że tak ogromnie ciepło nas przyjęła, z sercem na dłoni. Naprawdę uwierzcie mi, to chodzący Anioł! Cudowny czas za mną, na pewno niezapomniany. Mam teraz w sobie mnóstwo wspomnień i radości.  Zapraszam Was również na blogi Dziewczyn, które udało mi się poznać, na pewno i u nich niedługo będziecie mogli przeczytać relacje. Wszystkiego dobrego dla Was!

7 23 summer party bloggers 33 32

Ilona  z pomidorki koktajlowe pomidorkikoktajlowe.blogspot.com
Anita z Nitka Design nitkadesign.blogspot.com
Marta z Bosy Dom http://bosydom.blogspot.com Kasia z kasmatka.p
Renata z Dogonić własne marzenia http://dogonicwlasnemarzenia.blogspot.com
Agnieszka z Różana Ławeczka http://rozana-laweczka.blogspot.com
Ada ze Scandinavian Home http://scandinavianhomee.blogspot.com
Natalia z Waniliowy, Lawendowy, Biały http://waniliowylawendowybialy.blogspot.com Emilia z So Shabby so chic http://misschic82.blogspot.com
Iza z Domowy zakątek http://domowyzakatek.blogspot.com
Marzena z  zapach lawendy http://zapachlawendy75.blogspot.com
Agnieszka z Gąska w domu https://www.instagram.com/gaskawdomu/
Oraz Ania, Ewa i Roma, które bloga nie posiadają;)

Dziękuję również firmom JuccaEmma Meble, House and More, Dm Garden, Belldeco za użyczenie nam pięknych rzeczy do sesji oraz  firmie Dr. Oetker za wszystkie przekazane produkty i upominki.

 logo_na_pasek

Zobacz również

47 komentarzy

gaskawdomu 1 sierpnia, 2016 - 8:02 pm

Ola zdjęcia twoje mnie oczarowały. To był cudowny czas spędzony z wspaniałymi dziewczynami, pełnymi pasji, wszystko było boskie, a zdjęcie bezy – oczarowało mnie.

Odpowiedz
Home on the Hill 3 sierpnia, 2016 - 12:01 pm

Cieszę się i dziękuję. Było pięknie 🙂 Fajnie, że mogłyśmy się poznać :*

Odpowiedz
asia 1 sierpnia, 2016 - 8:52 pm

Matko jak pięknie! Mogłabym tam mieszkać ☺

Odpowiedz
Home on the Hill 3 sierpnia, 2016 - 12:01 pm

Ja też 😛

Odpowiedz
Magda 1 sierpnia, 2016 - 9:10 pm

Zjawiskowo 🙂 Zakochałam się 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 3 sierpnia, 2016 - 12:03 pm

Naprawdę tam jest niesamowity klimat, cały czas jestem oczarowana.

Odpowiedz
Ania 1 sierpnia, 2016 - 9:11 pm

Cudo! Widac, że musiałyście tam spędzić fantastycznie czas, zazdroszczę 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 3 sierpnia, 2016 - 12:03 pm

Było fantastycznie, bardzo pozytywna energia, zdecydowanie takie spotkania są niezwykle radosne i inspirujące 🙂

Odpowiedz
Iza 1 sierpnia, 2016 - 9:24 pm

Dom pełen cudownych drobiazgów, no i piękne zdjęcia, które to wszystko uchwyciły. Czuję, że do tego wpisu będę jeszcze wracała przez kilka najbliższych dni, żeby sobie powzdychać po prostu. Pozdrawiam ciepło

Odpowiedz
Home on the Hill 3 sierpnia, 2016 - 12:04 pm

Cieszę się Iza ogromnie, że mogłam Wam tu ten dom pokazać, w każdym kącie jest masa inspiracji. Pozdrawiam Cię serdecznie i przesyłam uściski 🙂

Odpowiedz
marilyn 1 sierpnia, 2016 - 9:36 pm

Miałam okazję poznać Anitkę w realu i też jestem zdania,że to chodzący anioł Ma wspaniałego męża i psa,a jej dom to prawdziwy raj dla kobiet.Uwielbiam oglądać jej aranżacje na blogu.Super że tyle dziewczyn mogło się spotkać i pogadać do białego rana.Takie spotkania są cudowne.Można poznać pokrewne dusze.A smakołyki wyglądają przepysznie.Zwłaszcza beza,mniamm Pozdrowienia dziewczyny

Odpowiedz
Home on the Hill 3 sierpnia, 2016 - 12:06 pm

Chyba nie ma osoby, która by odwiedziła ten dom i się nie zachwyciła 😉 No cudo w najczystszej formie! Spotkanie było świetne, dziewczyny są naprawdę fantastyczne 🙂 Pozdrawiam ciepło.

Odpowiedz
NitkaDesign 1 sierpnia, 2016 - 10:06 pm

Olu, z całego serca dziękuję Ci za tyle pięknych słów. Aż mi się łezka z oku zakręciła jak je czytałam:-) Ty to potrafisz wzruszać:-)
Mój dom w Twoim obiektywie wygląda wręcz magicznie, milo jest spojrzeć na niego z innej perspektywy:-)
Bardzo się cieszę, że zechciałaś do mnie przyjechać i wziąć udział w tym spotkaniu:-) Mam też nadzieję, że nie będzie to pierwsze i ostatnie nasze spotkanie:-)
Pozdrawiam serdecznie:-)

Odpowiedz
Home on the Hill 3 sierpnia, 2016 - 12:08 pm

Anitko to ja Ci dziękuję, było naprawdę pięknie, jestem cała urzeczona Twoim domem. Fajnie, że chciało Ci się zorganizować to spotkanie, jesteś cudowna:)) Cieszę się także, że mogłam Cie spotkać i również mam nadzieję, że to nie był nasz ostatni raz 😉 Buziaki wielkie!

Odpowiedz
NitkaDesign 1 sierpnia, 2016 - 10:07 pm

P.S.
Nie wiem jak to się stało, że mnie ta beza ominęła szerokim łukiem:-)))))) No cóż, chociaż sobie na nią popatrzę:-)

Odpowiedz
Home on the Hill 3 sierpnia, 2016 - 12:09 pm

Żałuj, była PYSZNA :p

Odpowiedz
Justyna 1 sierpnia, 2016 - 11:23 pm

Piękny ten dom Anitki, ogród i całe przyjęcie wspaniałe. Piękna fotorelacja.

Odpowiedz
Home on the Hill 3 sierpnia, 2016 - 12:10 pm

Dziękuję Justynko, Anita mieszka zjawiskowo:) Pozdrawiam słonecznie!

Odpowiedz
Ranplast 2 sierpnia, 2016 - 11:07 am

Piękny dom dla kogoś, kto nie lubi minimalizmu 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 3 sierpnia, 2016 - 12:12 pm

To fakt 😀

Odpowiedz
Ania A.D.Home 2 sierpnia, 2016 - 12:31 pm

Cudnie:) Macie piękny wspólny czas wpisany w pamięć:)

Odpowiedz
Home on the Hill 3 sierpnia, 2016 - 12:13 pm

Oj tak Aniu, to prawda. Cudowne chwile, naprawdę fantastyczny weekend! 🙂

Odpowiedz
El 2 sierpnia, 2016 - 12:48 pm

Jest przepiękny, ale ma tyle dodatków i dekoracji, że to można tylko siedzieć i sprzątać 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 3 sierpnia, 2016 - 12:15 pm

No pewnie jest trochę do ogarniania, ale za to jaki efekt! 🙂

Odpowiedz
arleta 2 sierpnia, 2016 - 6:37 pm

Swietne spotkanie – widzę, że coraz więcej takich blogowych spotkań, świetna sprawa! 🙂 chyba i ja będę musiała się kiedyś na jakieś wkręcić 😀 Dom Anity widziałam w MM i podziwiałam jej kuchnię i w ogóle, ma tak dużo rzeczy – a mimo to nie ma bałaganu, nie ma jakiegoś strasznego rażącego zagracenia – pięknie 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 3 sierpnia, 2016 - 12:17 pm

Takie spotkania są cudowne, bo można poznać bratnie dusze, odkryć osoby,które na co dzień podczytujemy, zobaczyć jakie są, porozmawiać, zainspirować się… No super! 🙂

Odpowiedz
Little Dirty Angel 2 sierpnia, 2016 - 7:20 pm

Ale wspaniałe spotkanie, ale Wam zazdroszczę!
I jestem pod wrażeniem ilości Anitowych bibelotów, głowa boli od samego patrzenia… 😉

Odpowiedz
Home on the Hill 3 sierpnia, 2016 - 12:15 pm

Tam naprawdę nie wiadomo było na co patrzeć, tyle tego i w dodatku same skarby 🙂

Odpowiedz
katalog inspiracji 2 sierpnia, 2016 - 9:30 pm

Fantastyczna relacja. Aż się rozmarzłym. Na prawdę pięknie. Wspomnienia na pewno wartość dodana. Pozytywnie zazdroszczę takiego zastrzyku energii. Pozdrawiam:)

Odpowiedz
katalog inspiracji 2 sierpnia, 2016 - 9:51 pm

Miało być naprawdę pięknie.

Odpowiedz
Home on the Hill 3 sierpnia, 2016 - 12:14 pm

Cieszę się, że mogłam się z Wami podzielić tu tym wszystkim na blogu. Masz rację wartość dodatnia niesamowita, piękne wspomnienia w głowie 🙂

Odpowiedz
Kaja 2 sierpnia, 2016 - 10:43 pm

Super zobaczyć dom Anity z innej perspektywy, w obiektywie kogoś innego niż właścicielka 🙂 Spotkanie musiało być cudowne i inspirujące.

Odpowiedz
Home on the Hill 3 sierpnia, 2016 - 12:13 pm

To taki dom, który aż się prosi o to żeby go sfotografować i nie ma opcji żeby jakieś ujęcie nie wyszło 😉 Uściski!

Odpowiedz
Natalia K 2 sierpnia, 2016 - 10:49 pm

Bardzo miło było Cię zobaczyć i poznać!!!
i do szybkiego zobaczenia:)

Odpowiedz
Home on the Hill 3 sierpnia, 2016 - 12:09 pm

Natalia ja również się bardzo cieszę, jesteś fantastyczną osobą 🙂 Buziaki wielkie!

Odpowiedz
Marta Nefertari 3 sierpnia, 2016 - 11:40 am

Zazdraszczam! 😉

Odpowiedz
Home on the Hill 3 sierpnia, 2016 - 12:05 pm

😀

Odpowiedz
Paula 3 sierpnia, 2016 - 9:35 pm

Ojej, ile tam tego wszystkiego! Jak dla mnie – aż za dużo. Momentami miałam wrażenie, że patrzę na ekspozycję w sklepie 😉 Ale nie można odmówić uroku i klimatu temu domkowi, atmosfera wydaje się być tak sielska, że nic tylko wypoczywać 🙂

Odpowiedz
Kasmatka 3 sierpnia, 2016 - 11:11 pm

Olu dziękuję za rozmowę na kanapie :*
Masz oko do robienia zdjęć, oczy z zachwytu same się do ekranu przyklejają.
Buziaki posyłam i mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy :):)

Odpowiedz
Home on the Hill 4 sierpnia, 2016 - 9:25 pm

Kasieńko mi również ogromnie miło było się spotkać w tak cudownym gronie, cieszę się bardzo, że się poznałyśmy 🙂 Dziękuję i przesyłam uściski :*

Odpowiedz
Mebelio 4 sierpnia, 2016 - 8:47 am

Bardzo dużo wszystkiego. Aczkolwiek praktycznie dobrane meble do takiego stylu mieszkania – dużo półek 🙂

Odpowiedz
Monia 8 sierpnia, 2016 - 9:02 am

Zachwyci to chyba mało powiedziane 🙂 Eksplozja radości w człowieku jak widzi coś podobnego 🙂 Rewelacja 🙂 Bardzo podobaja mi sie te kaktusy na ogrodzie 🙂 Pozdrawiam

Odpowiedz
edipassione 8 sierpnia, 2016 - 10:34 am

Fajna relacja, kolejna bo przeglądam wszytkie 🙂

Odpowiedz
Agnieszka F. 11 sierpnia, 2016 - 10:18 pm

Faktycznie dom jest pzrepiękny i dopracowany w każdym szczególe. Jednak dla mnie jest do obejrzenia. Przerażałaby mnie ilosć sprzątania i ogarniania takiej ilości przedmiotów 😉 Tak więc przjrzę fotki jeszczce raz, pozachwycam się i powtórzę – piękny dom 🙂

Odpowiedz
Latte House 12 sierpnia, 2016 - 11:45 pm

Strasznie żałuję, że do Was nie mogłam dojechać! Cudna relacja!
Uściski

Odpowiedz
Ola 16 sierpnia, 2016 - 4:39 pm

Z pewnością dom robi wrażenie od różnorodności wzorów i świetnie dobranych kolorów 🙂

Odpowiedz
Arscracovia 19 września, 2016 - 9:02 am

Fajny, wyluzowany klimat… sporo bibelotów i wzbudzających ciekawość przedmiotów w tym mieszkanku. Poza tym ciekawa relacja i spotkanie 🙂

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej