Przerabiamy meble krok po kroku – mini kurs dla każdego. [malowanie drewna, przecierki, bejcowanie, szczotkowanie]

by Home on the Hill
67 komentarzy
kurs przerabiania mebli



Kiedy niedawno pokazałam Wam jak samodzielnie zrobić stół, dostałam od Was mnóstwo wiadomości, maili z pytaniami o różne techniczne szczegóły dotyczące malowania, bejcowania i.t.d Postanowiliśmy, więc przygotować dla Was taki mini kurs, gdzie krok po kroku pokażemy Wam jak w łatwy sposób można przerobić/odświeżyć stare meble, różne sposoby na wykończenie drewna oraz kilka innych przydatnych kwestii. Gotowi? To zaczynamy!:)

Mini kurs – przerabiamy meble krok po kroku

Na początku zajmiemy się całkowicie surowym drewnem i możliwymi sposobami wykończenia go. Podejmując decyzję w jaki sposób chcemy drewno zabarwić musimy zastanowić się  jak będziemy daną rzecz eksploatować, jak bardzo to drewno musi być odporne na wszelkie uderzenia, zarysowania i.t.d Musimy również wiedzieć na jakim efekcie nam zależy; czy drewno ma mieć lekko satynowy połysk, czy mają być mocno widoczne usłojenia, czy drewno ma mieć „głębię” czy może chcemy aby było jak najbardziej matowe.

Przygotowanie drewna

Drewno musi być dobrze wysuszone bo inaczej może się nam z czasem zacząć wyginać. Zwróćmy uwagę kupując je czy nie jest jeszcze przypadkiem wilgotne, jeśli tak to osuszmy je dokładnie i wstrzymajmy się z jego wykańczaniem przez kilka dni.
Przed kładzeniem warstwy wykończeniowej należy drewno przeszlifować drobnym papierem ściernym.
Jeśli chcemy mieć efekt głębszych rys, wyraźniejszego usłojenia, tak by drewno wyglądało bardziej szlachetnie, z charakterem, możemy je wyszczotkować. Więcej na ten temat pisałam tu ale pozwolę sobie jeszcze raz to powtórzyć:

 Szczotkowanie drewna

jak szczotkować drewno
szczotkowanie drewna
Drewno warto przed bejcowaniem przejechać szczotką dzięki czemu będzie miało ciekawszą fakturę i nabierze większego charakteru. Dodatkowo bejca lepiej będzie wnikała w drewno i nie grozi nam efekt płaskiej, nieciekawej powierzchni. Szczotkowanie polega na zebraniu miękkich przyrostów wiosennych drewna. Zabieg jest bardzo prosty, ale wymagający dużo wysiłku, jeżeli wykonujemy go ręcznie bez użycia maszyn. Do tego celu kupujemy szczotkę mosiężną w zwykłym markecie budowlanym za ok. 15 zł. Uzbrojeni w sprzęt, zabieramy się do pracy: drewno mocno szczotkujemy wzdłuż usłojenia drewna, aż uzyskamy pożądany efekt w postaci wgłębień w drewnie na grubość ok 0,5 do 1mm.

Sposoby wykończenia drewna bejca/wosk/olej/lakier

Wosk – uzyskasz najlepszy efekt wykończenia. Głębia koloru, efekt starego, szlachetnego drewna. Niestety wosk jest bardzo mało odporny na zarysowania i uderzenia.
Olej – jest naturalnym sposobem ochrony drewna przed wilgocią i brudem. Najlepiej zastosować go na elementach, które będą miały kontakt z żywnością np. blat drewniany w kuchni.
Bejca – nadaje jedynie kolor drewnu, nie posiada właściwości ochronnych.
Lakier – najpopularniejszy i najmocniejszy sposób wykończenia drewna. Można kłaść go na bejcę lub surowe drewno. Do wyboru mamy lakiery wodne, mniej odporne na zarysowania, ale nie zmieniające koloru drewna, a do tego dostępne są w pełnym macie lub lakiery na bazie twardych rozpuszczalników, które cechują się wysoką odpornością. Niestety najczęściej nadają drewnu złotawy odcień oraz wysoki połysk.
Praktyczne wskazówki czyli zróbmy to razem:
Bejcowane drewno możemy lekko pobielić dzięki czemu uzyskamy ciekawszy efekt, bardziej przytłumionego koloru. Dokładnie tak zrobiliśmy z blatem naszego stołu. 
1. Najpierw kładziemy pierwszą warstwę bejcy. Nakładamy miękkim pędzlem zgodnie z kierunkiem usłojenia.

jak nakładać bejce
bejcowanie drewna

2. Czekamy aż bejca wyschnie. Następnie zwilżoną gąbkę zanurzamy w odrobinie mocno rozcieńczonej białej farby. Przecieramy nią nasze drewno i momentalnie tą samą powierzchnię „czyścimy” suchą gąbką bądź ręcznikiem papierowym. Dzięki temu nie będziemy mieć białych smug, ani mocno widocznego pobielenia, a jedynie efekt przytłumionego koloru. Czynność powtarzamy tak długo aż uzyskamy taki odcień drewna o jaki nam chodziło.

3. Czekamy aż drewno wyschnie i nakładamy drugą warstwę bejcy.
4. Powtarzamy nasze pobielanie czyli pkt 2
5. Kładziemy dwie warstwy lakieru

Uwaga! Możemy również naszą bejcę bądź surowe drewno mocno pobielić; nakładamy na nie rozcieńczoną biała farbką gąbką bądź suchym pędzlem i ścieramy tylko nadmiar farby (czyli jeśli gdzieś nam się zrobi na przykład jakiś kleks). Jeśli zrobimy to na bejcowanym drewnie wyjdzie nam fajny kontrast i takie ciekawe białe „smugi”. Nakładając farbę gąbką efekt będzie gładszy, jeśli chcemy żeby było to bardziej w stylu shabby chic użyjmy suchego pędzla.

Jak odświeżyć/przerobić stary mebel? 

Malujemy meble

jak malować stare meble
malowanie mebli
Teraz zajmiemy się przeróbką. Pewnie każdy z nas ma w piwnicy jakiś stary, zużyty mebel, który już niezbyt wygląda ale żal go wyrzucić. Bez problemu możemy podarować mu drugie życie. Wystarczy odrobina farby i zapału. Tą część kursu pokażemy na przykładzie naszych starych krzeseł z Ikei, które zdecydowaliśmy się całkowicie odmienić. Postanowiłam, że mają być kolorowe i takie z charakterem dzięki licznym przetarciom.


przecierki drewna
Co potrzebujemy?
– farbę do drewna
– papier ścierny
– świeczka
– lakier
Etap pierwszy – przygotowanie powierzchni do malowania

jak robić przecierki drewna
Stare meble pokryte są lakierem, farbą bądź innym preparatem. Musimy je więc najpierw porządnie oczyścić. Ścieramy wierzchnią warstwę papierem ściernym, najlepiej do surowego drewna. Czym lepiej to zrobimy tym łatwiej później będzie nam nasz mebel pomalować. Jeśli jest taka możliwość to rozłóżmy nasz mebel na części dzięki temu łatwiej nam będzie dostać się do każdego fragmentu i przetrzeć dokładnie papierem ściernym.
Etap drugi – przecierki [świeczka]


postarzanie mebli

Są różne sposoby na uzyskania przecierek dziś pokażę Wam najprostszy z nich. Po prostu surowe drewno przecieramy w niektórych fragmentach świeczką, dokładnie tam gdzie chcemy mieć przetarcia drewna. Najlepiej niech to będzie na wszelkich fragmentach krawędziach. 
Etap trzeci – malowanie 


Następnie malujemy nasz mebel. Standardowo aby dobrze się pokryło powinniśmy położyć dwie warstwy farby. 
Etap czwarty – przecierki [papier ścierny]

Kiedy farba przeschnie fragmenty, który pokryliśmy świeczką delikatnie przecieramy papierem ściernym. Dzięki czemu zejdzie warstwa farby i wyłoni się drewno. Tai efekt zdecydowanie doda charakteru naszemu meblowi.
Etap piąty – lakier

Na końcu musimy pokryć całą powierzchnię lakierem dzięki czemu nasz mebel będzie odporny na wszelkie obicia i rysy. Pamiętajmy, że w zależności na jaki lakier się zdecydujemy, tak mocno będzie nasz mebel błyszczeć. My najbardziej lubimy kiedy faktura jest dość matowa dlatego też używamy lakieru z matowym wykończeniem. Jeśli zdecydujemy się na błyszczący to musimy pamiętać, że wszelkie nierówności będą bardziej widoczne.
I gotowe! Jak Wam się podobają moje nowe/stare krzesła?:)

blog lifestylowy

blog o wnętrzach

Mam nadzieję, że ten nasz mini-kurs okaże się być dla Was przydatny, i że znajdziecie tu kilka cennych wskazówek, które pomogą Wam przy pracy z drewnem bądź kiedy zdecydujecie się przemalować jakiś stary drewniany przedmiot bądź mebel. Zachęcam Was do wypróbowania rożnych preparatów, do odwagi w odświeżaniu starych mebli, po prostu do pokochania takiego domowego hand-made’u 🙂
___________________________________________________________________________________________________


Znajdź nas na Instagramie

Spodobał Ci się ten post? Podziel się nim koniecznie ze znajomymi!

Zobacz również

67 komentarzy

Natalia K 8 czerwca, 2015 - 6:35 pm

Te pastelowe krzesła są NIESAMOWITE!!!! super:)
wspaniałego tygodnia

Odpowiedz
Home on the Hill 10 czerwca, 2015 - 1:17 pm

Dziękuję Natalia i Tobie również wszystkiego dobrego:)

Odpowiedz
Nitka Design 8 czerwca, 2015 - 6:40 pm

Krzesła piękne, przewodnik super:-)
Dodam tylko tyle, że używając np. farb kredowych odchodzi cała robota ze szlifowaniem.
Ja swoje krzesła z Ikei przemalowałam właśnie farbami kredowymi i efekt też jest ciekawy.
Zgadzam się, kredowe farby są może drogie, ale można zrobić je samemu dodając sodę oczyszczoną do farb akrylowych!
Pozdrawiam:-)

Odpowiedz
Home on the Hill 10 czerwca, 2015 - 1:20 pm

Musze w końcu wypróbować te farby kredowe bo nigdy z nimi nie pracowaliśmy dlatego nie wspominałam nic o nich w tekście. Ale z tego co czytałam to właśnie sprawdzają się rewelacyjnie. Uściski wielkie!

Odpowiedz
byjagnablog 26 listopada, 2015 - 4:09 am

Jak zrobić farbę kredową z akrylu? Proporcje takie same jak w istniejących w sieci przepisach na farbę tablicową? 1 część sody na 3 farby? Czym się będzie różnił mebel pomalowany taką mieszanką od tego pomalowanego samym akrylem?

Odpowiedz
anka_skakanka 8 czerwca, 2015 - 6:59 pm

Piękne !!!! No idealne! Jestem pod wrażeniem 🙂 ślicznie!!! Eh macie złote rączki 😉

Odpowiedz
Home on the Hill 10 czerwca, 2015 - 1:21 pm

Aniu dziękuję Ci Kochana bardzo:))

Odpowiedz
Kasmatka 8 czerwca, 2015 - 7:12 pm

Całe kompendium wiedzy w jednym wpisie:) Zachowam linka przy kolejnych pracach!:) Krzesełka piękne, radosne – jak cała Wasza rodzinka!:)))
Pozdrawiam!

Odpowiedz
Home on the Hill 10 czerwca, 2015 - 1:21 pm

Mam nadzieje, że się przyda;)) Buziaki wielkie:)

Odpowiedz
Kasia Ju 8 czerwca, 2015 - 7:20 pm

Krzesełka wyszły rewelacyjnie 🙂 Świetny post, skorzystam na pewno. Wytaszczyłam ostatnio wszystkie meble do przerobienia, na co mój Mąż tylko pokiwał głową i zapytał czy starczy mi czasu na wszystko co sobie zaplanowałam. Odpowiedziałam, że brakuje mi tylko technicznych wskazówek i jak się doszkolę to dam radę. I proszę, wchodzę na Twojego bloga i mam całą wiedzę przekazaną w jasny i dostępny sposób 🙂 Dziękuję i bardzo serdecznie pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 10 czerwca, 2015 - 1:22 pm

:))) Ogromnie się cieszę, mam nadzieje, ze wskazówki okażą się przydatne:) Trzymam kciuki za Twoje krzesełka i pozdrawiam ciepło:)

Odpowiedz
Plachaart Agnieszka 8 czerwca, 2015 - 7:46 pm

Krzesła bardzo mi się podobają, super są!!! Poradnik bardzo pomocny, mini kompendium dla każdego 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 10 czerwca, 2015 - 1:23 pm

Ciesze się Aga i dziękuję:)

Odpowiedz
Refreszing 8 czerwca, 2015 - 8:57 pm

Jakie piękne, kolorowe, pastelowe. Cudne! Jutro linkuję u siebie Wasz stół,mam nadzieję, za pozwoleniem, pozdrawiam cieplutko,Paula

Odpowiedz
Home on the Hill 9 czerwca, 2015 - 7:16 am

Pewnie, ze za pozwoleniem, szalenie mi miło!:) Dziękuję Paula:))

Odpowiedz
Refreszing 10 czerwca, 2015 - 1:57 pm

Ze względu na wczorajszą awarię, to w gwoli ścisłości, dzisiaj linkuję Wasz zaczepisty stół ! <3

Odpowiedz
caramelandwhite 8 czerwca, 2015 - 9:30 pm

Jak lekko wyglądają te krzesełka! Mam 2 stylowe taborety w piwnicy i właśnie mnie tknęło,że wcale nie muszą być gratami piwnicznymi… tylko jeszcze niech doba się wydłuży; ( buziaki:*

Odpowiedz
Home on the Hill 10 czerwca, 2015 - 1:24 pm

Z czasem to zawsze problem, trzymam kciuki żebyś jednak znalazła chwilkę i mam nadzieję, że się później taboretami pochwalisz;) Buziaki wielkie!

Odpowiedz
Baba Ma Dom 8 czerwca, 2015 - 9:53 pm

Oj cenne rady się przydadzą! Ja nadal do swoich 12-stu krzeseł podchodzę jak do jeża! Boje się zacząć, że mi życia nie starczy je wszystkie przemalować. Armię wojska sobie chyba najmę 🙂
Uściski dla Was! :-*

Odpowiedz
Home on the Hill 10 czerwca, 2015 - 1:25 pm

Oj 12 krzeseł, sporo roboty.. Ale kto da radę jak nie Ty?;) :****

Odpowiedz
REAL Bielsko 9 czerwca, 2015 - 7:55 am

Świetny poradnik dla początkujących. Wiele osób ma chęci, ale brak im umiejętności i praktyki. Takie wskazówki będą przydatne dla nie jednego miłośnika DIY.

Odpowiedz
Home on the Hill 10 czerwca, 2015 - 1:28 pm

Cieszę się i pozdrawiam ciepło:)

Odpowiedz
Anonimowy 9 czerwca, 2015 - 6:56 am

Super rady, a co to za kolor i jaka farba – na zdjęciach miętowa. Pzdr

Odpowiedz
Home on the Hill 9 czerwca, 2015 - 7:16 am

Ta farba to taka nasza własna mieszanka wszystkich resztek jakie mieliśmy w domu 😉 Wzięliśmy jakaś farbę do drewna z mieszalnika w kolorze mięty ale okazała się być za jaskrawa, więc pomieszaliśmy ją z beżem,błękitem, bielą i sama już nawet nie pamiętam czym jeszcze;)) I w końcu wyszedł taki kolor o jaki nam dokładnie chodziło:)

Odpowiedz
Różana Ławeczka 9 czerwca, 2015 - 7:29 am

Fajnie posłuchać eksperta:) ja jestem samoukiem i uczę się wciąż na błędach, przez co nic dwa razy się nie dzieje ha ha ha …Wasz stół bardzo przypadł mi do gustu i bardzo mi się podoba:)
Buziaki Aga z Różanej:)

Odpowiedz
Home on the Hill 10 czerwca, 2015 - 1:27 pm

Eksperci to z nas żadni, tez bardziej samoucy ale dzielimy się tą wiedzą, którą udało już nam się zdobyć:)) Buziaki wielkie!

Odpowiedz
aldia arcadia 9 czerwca, 2015 - 7:37 am

Fajny kursik, ja aż tak dokładnie dotychczas nie robiłam, a efekt bieli i tak mi się podobał :), choć następnym razem bardziej dokładnie chciałabym się do tego przyłożyć.
A teraz… patrząc na to zdjęcie znów zamarzyłam o pastelowych krzesłach :), jaka szkoda, że nie mam miejsca ;(
Miłego dnia kochana!

Odpowiedz
Home on the Hill 10 czerwca, 2015 - 1:27 pm

Eee tam, miejsce się zawsze znajdzie, hahaha;) Buziaki Kochana:)

Odpowiedz
Ola Lewczuk 9 czerwca, 2015 - 7:38 am

Bardzo dziękuję za tak wyczerpujące DIY 🙂 Przede mną pare rzeczy do odnowienia, ale to nie będzie takie proste- moje taborety są metalowe… 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 10 czerwca, 2015 - 1:28 pm

O to rzeczywiście przed Tobą wyzwanie:) Trzymam kciuki i przesyłam uściski:)

Odpowiedz
Fotograf Poznań 9 czerwca, 2015 - 8:22 am

Przydatny kurs. Super!!!

Odpowiedz
Home on the Hill 10 czerwca, 2015 - 1:30 pm

dziękuję!:)

Odpowiedz
Okiem Ani Anna Knapkiewicz 9 czerwca, 2015 - 9:10 am

O super, na pewno podsunę ten tekst mężowi 🙂 bardzo lubię te Wasze poradniki, krok po kroku 🙂 no i oczekuję z niecierpliwością na post z pokojem Mai i Antka, sama mam dylemat jak połączyć te dwa światy(rodzeństwa) chłopca i dziewczynki w jednym pomieszczeniu 🙂 Pozdrawiam cieplutko.

Odpowiedz
Home on the Hill 10 czerwca, 2015 - 1:31 pm

Post z ich pokojem pewnie dopiero po wakacjach, póki co cały czas kombinuję;))) Dziękuję Aniu i przesyłam wielkie uściski:)

Odpowiedz
Ryba GDYBYRyby 9 czerwca, 2015 - 9:26 am

Świetne! Krzesła są piękne! Dobrze jest gdy się pracuje na surowym drewnie. Schody są wtedy gdy trzeba zedrzeć starą farbę. Mam stare krzesło w garażu, które bardzo chciałabym pomalować, ale ma na sobie starą farbę i to olejną! Ciężko ją usunąć. Dlatego odkładam to i odkładam 🙂 Pozdrawiam i zapraszam na Candy!

Odpowiedz
Home on the Hill 10 czerwca, 2015 - 1:33 pm

To prawda, olejna zawsze okropnie schodzi:/ Ale wiem, że są specjalne preparaty, które pomogą ją osunąć, musiałabyś zobaczyć w markecie. Pozdrawiam ciepło:)

Odpowiedz
Anonimowy 9 czerwca, 2015 - 12:58 pm

Mam pytanie dotyczące tej farby miętowej. Mozna mieszać różne kolory -resztki farb róznych producentów? czy raczej nie? Bo mam w domu parę kolorów akrylowej do drewna, ale różnych marek. Bardzo proszę o radę

Odpowiedz
Home on the Hill 9 czerwca, 2015 - 2:44 pm

My własnie tak robiliśmy, że mieszaliśmy różnych i nic kompletnie się nie stało. Tą miętą jest też pociągnięta nasza półka kuchenna i już minęło trochę czasu od malowania, a nic nie odpryskuje i złego się na szczęście nie dzieje:)

Odpowiedz
Marta S 9 czerwca, 2015 - 1:43 pm

Super wpis! Takich nigdy dość, mimo , że dla mnie te informacje nie są nowe, ale dla wszystkich poszukujących i eksperymentujących – to cenne wskazówki! Mam ochotę, patrząc na te cudne krzesełka, popracować z czymś większym właśnie. Wasze krzesła wyszły rewelacyjnie, te pastelowe barwy pięknie dobrane 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 10 czerwca, 2015 - 1:34 pm

Ciesze się ogromnie, że Ci się podobają:) Uściski Martuś i dziękuje:)

Odpowiedz
thegraystarcottage 9 czerwca, 2015 - 3:25 pm

Śliczne pastelowe kolory 🙂 krzesełka dostały drugie życie. Pozdrawiam ciepło!

Odpowiedz
Home on the Hill 10 czerwca, 2015 - 1:34 pm

:))))

Odpowiedz
Jaga Bunia 9 czerwca, 2015 - 4:17 pm

Krzesła wyglądają ślicznie 🙂 Ja sporo mebli dla siebie odnawiam, ale wciąż trochę po omacku, Twoje wskazówki będą bardzo pomocne. Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 10 czerwca, 2015 - 1:34 pm

Cieszę się w takim razie bardzo:) Buziaki wielkie!:)

Odpowiedz
Pozytywny Design 10 czerwca, 2015 - 1:59 pm

Piękne kolory, od razu jest weselej! 🙂

Odpowiedz
Blog młodej mężatki 10 czerwca, 2015 - 2:32 pm

Świetnie opisane, jak kiedyś będę miała czas, to chętnie wykorzystam, bo zielonego pojęcia na te tematy nie mam, chociaż bardzo bym chciała mieć 😉 Pozdrawiam, fajne tworzysz miejsce, zostanę tu na dłużej 🙂

Odpowiedz
little HOME inspiration 10 czerwca, 2015 - 2:47 pm

uwielbiam takie posty! opisałaś wszystko bardzo przystępnie, pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Renata 11 czerwca, 2015 - 10:26 am

Świetny poradnik. Kilka starych mebli, które straciły swój urok w piwnicy się znajdzie, więc tylko troszkę chęci i czasu, a na pewno postaram się przywrócić im nowe życie:) Dzięki za inspiracje.

Odpowiedz
my shabby my dream 11 czerwca, 2015 - 6:52 pm

Ale czaderskie… 🙂 Uwielbiam takie pastele. Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
poprawiona 14 czerwca, 2015 - 7:41 pm

super wyszły te krzesła!

Odpowiedz
Anonimowy 27 września, 2015 - 8:18 am

ależ ekstra, dzięki za poradnik i gratuluję bloga, czasem tu zaglądam. Ja teraz pracuję nad kuferkiem, który odziedziczyłam po prababci , leżał na strychu przez 30 lat, był w fatalnym stanie, ale udało się go doprowadzić do dobrego stanu. Teraz już końcówka – bejcowanie vidaronem, potem może jakiś szablon i na salony!!!

Odpowiedz
Anonimowy 13 listopada, 2015 - 11:46 am

Krzesła w tych pastelowych kolorach są niesamowite 🙂 Mam w domu trochę sprzętów które mógłbym w ten sposób przerobić, stoły, krzesła szafy na wymiar i inne takie rzeczy 🙂 Nie wiem jednak czy by mi tak ładnie wyszło 🙂 naprawdę świetnie wyglądają takie meble. Gratuluję 🙂

Odpowiedz
Ericc 18 grudnia, 2015 - 12:49 pm

Bardzo fajny blog, super porady na pewno z nich skorzystam odświeżając swoje stare meble

Odpowiedz
Joan 16 marca, 2016 - 1:37 pm

Świetny blog i zainspirował nie tylko mnie, ale moją rodzinę do konserwacji i odnowy mebli, które chcieliśmy wyrzucić. Warto się pobawić bejcom i farbom niż wydawać krocie na nowe meble

Odpowiedz
annhomespa.wordpress.com 7 kwietnia, 2016 - 9:09 pm

Przypadkiem trafiłam a ten blog szukając kolejnych inspiracji. Krzesła przecudne. Ja też się mogę pochwalić małymi przeróbkami 🙂 przemalowałam i okleiłam meble dzięki czemu stworzyłam oryginalną sypialnię 😉 zapraszam do mnie https://annhomespa.wordpress.com/2016/03/21/stare-nowe-meble/

Odpowiedz
Inventive Group 27 kwietnia, 2016 - 1:14 pm

Ekstra pomysł 🙂 I świetne inspiracje 🙂

Odpowiedz
Kasia 27 lipca, 2016 - 11:31 am

Uratowałam już kilka według niektórych „niepotrzebnych gratów”. Właśnie pracuje nad wyrwanym z objęć płomieni krzesłem bez siedziska i z poturbowaną nogą ale dla chcącego nic trudnego;) w poszukiwaniu inspiracji trafiłam na Twojego bloga, mogę się dowiedzieć jakiej farby użyłaś (firma, kolor)? Chciała bym żeby moje krzesło miało taki niebieski kolor:)

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lipca, 2016 - 11:33 am

Jeśli chodzi o farby to najczęściej sami tworzymy kolor używając barwników, tak samo było w tym przypadku. Kupujemy zwykłą biała akrylową do drewna i bawimy się barwnikami 🙂 Pozdrawiam ciepło.

Odpowiedz
Kasia 27 lipca, 2016 - 11:45 am

Czyli pozostało mi eksperymentowanie:) pozdrawiam

Odpowiedz
Kamila 16 sierpnia, 2016 - 9:06 pm

Super poradnik! Meble wygladaj fenomenalnie jak z drogiego sklepu;) Zastanawia mnie jedna rzecz…te krzeła na kolor malowane byly wałkiem/ pędzlem/ aerografem? Szlifowałaś później papierem wodnym dla wyrownania struktury i ewentualnych mazi?

Odpowiedz
Home on the Hill 16 sierpnia, 2016 - 9:09 pm

Wcześniej były porządnie szlifowane, malowaliśmy pędzlem, a następnie tylko zabezpieczaliśmy lakierem. Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Hokus Pokus Home 25 sierpnia, 2016 - 2:35 pm

Świetny mini poradnik – zawiera to co najważniejsze przy wykańczania drewna. 🙂
Pastelowe kolory krzesełek urzekają! 🙂

Odpowiedz
basia 22 września, 2016 - 5:28 pm

Lubię to z jakim zapałem hobbyści dobierają kolory. Naprawdę robi to wrażenie

Odpowiedz
Natalia K 14 lutego, 2017 - 3:03 pm

Bardzo fajny wpis, a na pewno inspirując, przynajmniej tak było w moim przypadku, bo po przeczytaniu go od razu zabrałam się do roboty! Przerobiłam swój stary stolik i dwa krzesła, wcale nie taka trudna sprawa jak się wydawało. Każdy laik taki jak ja może to zrobić samemu, w domowym zaciszu, ja mam warsztat gdzie mogę tego typu rzeczy robić, w mieszkaniu może było by mi trochę ciężej.

Odpowiedz
Iwona 3 marca, 2017 - 12:58 pm

Doskonała robota! Bardzo mi się podoba ten wpis. Uwielbiam majsterkować przy starych meblach i doprowadzać ich do stanu ponownego użytkowania. Pozdrawiam!

Odpowiedz
meble w domu 31 marca, 2017 - 9:20 am

Wyszło bardzo ciekawie. 😉 Taka przeróbka jak najbardziej na plus.

Odpowiedz
Bernard 1 czerwca, 2018 - 5:14 pm

Potraktowałem bejcą stary stolik z domu rodziców. Był z surowego drewna, więc zadanie miałem znacznie łatwiejsze. Efekt spoko, ale trzeba mieć odpowiedni pędzel do bejcowania – w moim przypadku była to lakierobejca. Jak próbowałem malować takim najzwyklejszym pędzlem to niestety gubił włoski zapewne pod wpływem działania substancji chemicznych.

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej