Przyjęcie w ogrodzie.

by Home on the Hill
55 komentarzy

jak urządzić przyjęcie w ogrodzie
melamina rice, kosz pleciony, przyjęcie w ogrodzie
zioła w ogrodzie

magnolia susan



Jak tylko słońce mocniej zaświeci, jak świat kolorowymi barwami mnie o poranku wita, to najczęściej pół dnia w naszym ogródku spędzamy. Majka nieraz w kapciach po nim biega, Antek najczęściej tam poranną drzemkę zalicza, a ja siadam z książką na huśtawce i odpoczywam. Takie dni kiedy jest ciepło zdecydowanie są łatwiejsze. Prościej mi te moje maluchy okiełzać i wszyscy szczęśliwsi od razu jesteśmy. Wtedy też energii mam dużo więcej i nabieram ochoty aby rożne rzeczy organizować. Jak choćby małe przyjęcie w ogrodzie.

Urodziny każdego z nas przypadają na zimne miesiące; późny listopad, grudzień i marzec. Wszelkie imprezy, przyjęcia urodzinowe, więc zawsze urządzamy w domu. A mi się tak marzą takie na świeżym powietrzu, z kolorowymi chorągiewkami, z kocem na trawie i soczystymi owocami na talerzach. Jak więc tylko odrobinę cieplej się robi to szybko to nadrabiam. 
Przecież tak łatwo jest upiększać sobie rzeczywistość. Majka z zachwytem podaje mi kolorowe naczynia, zrywamy kwiaty, szykujemy pyszności. Mój mąż już przygotowuje naszą ulubioną lemoniadę. I to nic, że kubek w trawie wylądował, że biedronka na talerzyku nam przysiadła, że wiatr lekko zawiewa. Pewnie, że można by bez całej tej oprawy, ot tak po prostu, ale czy w ten sposób nie jest weselej i piękniej? Tworzymy radosne chwile, szkicujemy wspomnienia. 
Takie małe przyjęcie w ogrodzie to świetny sposób na spędzanie czasu. Lubię dbać o całą tę oprawę, uczyć Majki pewnej estetyki. Zestawić kolorowe kubki, układać pastelowe poduszki, przystrajać wesoło stolik. Wszystko od razu takiej magii nabiera, zwykle drugie śniadanie w wielkie, kolorowe przyjęcie się zamienia.

meble ogrodowe, przyjęcie w ogrodzie, pleciony kosz, melamina rice

kosz plażowy
kolorowa melamina

przyjęcie ogród

Bardzo doceniam też firmy, które potrafią właśnie najprostszym rzeczom magii dodawać. Bo czemu coś ma być zwyczajne jak może być piękne? O moim hoplu na temat cudnej ceramiki pisałam tu niezliczoną ilość razy. Ale w życiu nie sądziłam, że zwariuję również na punkcie…melaminy. Produkty Rice, dostępne w Sweet Village są po prostu słodkie i niezwykłe. Pastelowe, barwne, stylowe, a zarazem jakże praktyczne. Kiedy przyszła do mnie przesyłka z dwoma kubkami i talerzykami, nie minęła dosłownie chwila, a ja już składałam zamówienie o kolejne. Majka zachwycona, codziennie wybiera z jakiego dziś cudnego kubeczka chce się napić;) Te naczynia są idealne właśnie na takie przyjęcia w ogrodzie, na pikniki, grille ale też po prostu w domu dla dzieciaków. Jako przezorna mama zakupiłam więc już nawet i kubek dla Antka w autka i to nic, że ledwo pięć miesięcy skończył,hahaha;))
Jakże takie proste chwile i sprawy ogromnie cieszyć mogą. Bawcie się tą rzeczywistością swoją Kochani, malujcie ją w jak najcieplejszych barwach. Twórzmy sobie własną, codzienną bajkę, w końcu wszystko jest na wyciągnięcie ręki . Trzeba tylko chcieć.



Ps. A w Sweet Village czeka na Was 15% rabat na całą, caluteńką melaminę. Macie czas do 27/05 więc warto skorzystać:)))


Na zdjęciach:
pastelowa melamina, pleciony kosz z sercem – Sweet Village
pled w gwiazdki – Smukke
drewniana skrzynia (z ziołami) – Tk MAxx


___________________________________________________________________________________________________________________


Ostatnie posty:


Zobacz również

55 komentarzy

Yanka 18 maja, 2015 - 7:45 am

Piękne przyjęcie, a kubki już idę zobaczyć bo wyglądają pięknie:)

Odpowiedz
Home on the Hill 18 maja, 2015 - 10:30 am

Dziękuję i pozdrawiam słonecznie:)

Odpowiedz
red artist 18 maja, 2015 - 8:18 am

Zazdroszczę ogródka 🙂 Przy dzieciach docenia się takie rzeczy. A kubeczki z melaminy też idealne, nie zbiją się, a cieszą oczy.
Ja jako jedyna z rodzinki mam urodziny w środku lata, tylko ogródka brak :-/
PS. Kochana będę wdzięczna jak zagłosujesz na mój moodboard (szczegóły na blogu). Buziaki!

Odpowiedz
Home on the Hill 18 maja, 2015 - 10:31 am

Super tak w środku lata, zawsze można nawet jak nie w ogrodzie, to gdzieś na łące, na plaży… Już do Ciebie pędzę i przesyłam uściski:)

Odpowiedz
Pastelowa Kropka 18 maja, 2015 - 8:47 am

Piękne przyjęcie i jacy goście przylecieli, nawet Biedronka wpadła 😉 Wszystko oczywiście prezentuje się uroczo, ale dziś moją uwagę zwrócił Twój cudowny kocyk, pled w róże 🙂 – wspaniały
Miłego dnia.

Odpowiedz
Home on the Hill 18 maja, 2015 - 10:32 am

Hahaha no gości było mnóstwo, nawet pszczoła zabłądziła i chmara komarów:) Uściski wielkie!:)

Odpowiedz
anka_skakanka 18 maja, 2015 - 8:48 am

o jaaaaaa….pastelowe love normalnie :))
pięknie masz w tym ogródku, jak w tym filmie/bajce – Alicja w krainie czarów 🙂 dokładnie tak się czuje jak patrze na te zdjęcia
pachnie mi tam taką magią, a zapach kwiatów czuje przez ekran 🙂

ja planuje przyjecie na tarasie na moje urodziny, szczęśliwie mam w lipcu więc liczę na łaskę aury pogodowej ;D

buziaki!! pozdrawiam!

Odpowiedz
Home on the Hill 18 maja, 2015 - 10:34 am

:))))))))))))) Dziękuję:) Alicja w krainie czarów to jedna z moich ulubionych bajek:) A urodziny w lipcu brzmią jak marzenie. Już teraz zaciskam kciuki co by pogoda Ci dopisała:)

Odpowiedz
HOME 18 maja, 2015 - 8:48 am

piękny ogród i piękne zdjęcia

Odpowiedz
Home on the Hill 18 maja, 2015 - 10:34 am

Dziękuję bardzo!:)

Odpowiedz
kropkakreska 18 maja, 2015 - 10:34 am

Przepięknie, aż sie chce ruszyć z domu w plener, albo do ogródka. Zakochałam się w kubkach, zazdroszczę 😉

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 1:59 pm

Kubki uwielbiam:) Pozdrawiam radośnie:)

Odpowiedz
Klimaty Agness 18 maja, 2015 - 10:50 am

Nawet z najzwyklejszej chwili można zrobić prawdziwe święto i Ty masz ten dar :))
Takie wspaniale podane śniadanie, to nie tylko jedzenie, to zastrzyk szczęścia podany rodzinie na cały dzień 🙂
Kolorowo, radośnie, cieplutko , przytulnie…. po prostu cudnie 🙂
Przesyłam uściski, miłego tygodnia <3

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:00 pm

Agness Kochana Ty moja, tyle zawsze ciepłych słów masz dla mnie, dziękuję Ci bardzo!:)) To dopiero jest dawka pozytywnej energii!:) Uściski i dużo słońca dla Ciebie.

Odpowiedz
Asia(myhomeandheart) 18 maja, 2015 - 2:49 pm

Mam mnóstwo kubeczków Rice w różnych kolorach i talerzyki i łyżeczki uwielbiam ich kolory i funkcjonalność. I do tego jeszcze tak bosko komponują się w party i na zdjęciach. 🙂
p.s. czy zdjęcia robisz z obiektywem dodatkowym Ola? Właśnie się zastanawiam nad kupnem ale nie wiem jaki itp. Ściskamy i pozdrawiamy!

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:01 pm

Asieńko nie mamy żadnego dodatkowego obiektywu, więc nie pomogę. Buziaki wielkie:)

Odpowiedz
domek przy lesie 18 maja, 2015 - 3:01 pm

To pogoda Wam dopisała 🙂 Takie przyjęcia są najlepsze, bo przestrzeń większa do zabawy i apetyty dopisują.
Widać, że Olu wiele pracy włożyłaś w przygotowanie i wyszło cudnie!
Miłego dnia dla Ciebie 🙂
M.

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:02 pm

To prawda, taka zielona przestrzeń sprawia, że od razu chce się działać:) Buziaki wielkie!

Odpowiedz
Nitka Design 18 maja, 2015 - 3:56 pm

Oj cudne wspomnienia Majka i Antek będą mieli:-) Bardzo mi się podoba to jak o to dbacie.
A na punkcie melaminy mi też odbiło i zakupiłam piknikowy zestaw tylko niestety nie mam czasu urządzić nawet jednego pikniku..najpierw egzaminy:-(
Pozdrawiam gorąco:-)

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:03 pm

Oj Niteczko to jak tylko egzaminy się skończą to musisz to nadrobić!:) Uściski przesyłam:)

Odpowiedz
Kasmatka 18 maja, 2015 - 4:50 pm

Jejku! Jak radośnie, jak pięknie! Wszystko podane w pięknych naczyniach smakuje lepiej, sama to przetestowałam. Wystarczyły mi talerzyki od Ib Laursen… kubek i kilka innych skorup a śniadanie nabrało zupełnie innego smaku.
Na melaninę patrzyłam zawsze z boku, bo niby czym ona jest. Ani to ceramika ni to plastik. Ale… nic nam się nie stłucze. Na piknik, taras czy przyjęcie w plenerze jak znalazł:) Szykują się zakupy :)))
Pozdrawiam Cię serdecznie Olu!

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:04 pm

To prawda, oprócz zawartości talerza ogromne znaczenie ma cała oprawa wokół i od razu humor lepszy!:) Buziaki wielkie:)

Odpowiedz
caramelandwhite 18 maja, 2015 - 6:17 pm

Jak pięknie,jak pięknie….a ze mnie to takie duże dziecko trochę, które z bajek i baśni najchętniej by nie wyścibiało nosa…. kocham ten kolorowy,bajkowy świat, który tak łatwo czasami można sobie stworzyć samemu…zwłaszcza, gdy u boku najczystszy przejaw "dziecięctwa"-dziecko ukochane..

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:05 pm

To znów piątkę możemy sobie przybić bo w tej samej "piaskownicy" siedzimy;))) Uściski!

Odpowiedz
Paulina Labus 18 maja, 2015 - 6:35 pm

świetnie wszystko zaaranżowałaś. Tkanina wisząca na poręczy to mistrzostwo świata. Pozdrowienia

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:05 pm

Dziękuję CI bardzo Paulinko!:) Pozdrawiam ciepło.

Odpowiedz
Natalia K 18 maja, 2015 - 6:54 pm

Rewelacja… pięknie, smacznie i kolorowo:)
uściski na nowy tydzień

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:05 pm

:)))) Natalia buziaki dla Ciebie!:)

Odpowiedz
Ania Liszka 18 maja, 2015 - 7:33 pm

Piękny przykład jak należy celebrować nawet te zwykłe chwile 🙂 Przepiękne zdjęcia – zazdroszczę umiejętności i talentu 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:06 pm

Aniu bez pomocy mojego męża te zdjęcia by tak nie wyglądały;) Uściski Kochana!:)

Odpowiedz
Baba Ma Dom 18 maja, 2015 - 8:59 pm

Ale u Was jak w pełni lata!!! Naprawdę! Taki efekt kolorowych dodatków i generalnie całości 🙂
Przepięknie jak zwykle! Wpraszam się na huśtawkę 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:06 pm

Wpraszaj się Kochana, dla Ciebie drzwi zawsze otwarte:))

Odpowiedz
Ola Lewczuk 19 maja, 2015 - 7:27 am

Jak zawsze cudownie kolorowo "namalowałaś" Waszą rzeczywistość! :)))

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:07 pm

Oleńko dziękuję!:)

Odpowiedz
Ryba GDYBYRyby 19 maja, 2015 - 10:28 am

Śliczny klimat, chętnie bym sobie tam posiedziała, gdyby tylko pogoda dopisała, tak bardzo chce się już tego ciepła a tu ciągle nijak…

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:07 pm

U nas też pogoda w kratkę, dziś na przykład od rana chmury i leje:/

Odpowiedz
Filipek 70 19 maja, 2015 - 12:18 pm

oj jak by mi się taki tarasik teraz przydał kochana ….na trzecim piętrze człowiek jak uwięziony ,a TAK MI SIĘ CHCE POWIETRZA !!!! czym jest dla młodej mamy też sobie wyobrażam bo nie musisz organizować spacerów żeby dzieciaczki tlenu zażywały …a to już MEGA PLUS …zwłaszcza jeśli chodzi i zaoszczędzenie czasu ….no a przyjęcie, to już w ogóle wartość dodana 🙂 buziaki:)

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:08 pm

Oj tak, teraz przy tej mojej dwójce to pod niebiosa wychwalam nasz wybór mieszkania na parterze:) Uściski!:)

Odpowiedz
Maria Smolarek-Wilińska 19 maja, 2015 - 1:53 pm

Ależ cudownie
_____________
Pozdrawiam
MARCELKA FASHION and LIFESTYLE BLOG
♡♥♡♥

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:08 pm

:)))

Odpowiedz
justa 19 maja, 2015 - 3:17 pm

Piękny dom piękny ogród 🙂 Jestem oczarowana uwielbiam twojego bloga i tak się zastanawiał jak ty to wszystko ogarniasz bo ja tez jestem mama dwójki dziecieczkow synek ma juz 10 lat a mała Helenka 10m. Usprawiedliwiam się ze mam duży dom i ogród i Meza tylko przez 2tyg. Pozdrawiam i caluski dla dziecziaczkow 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:09 pm

Justynko bez mojego męża nie dałabym rady, On mi ogromnie pomaga, tylko dzięki Niemu, a raczej razem z Nim wszystko ogarniam:)) Uściski!

Odpowiedz
Shabby Shop 19 maja, 2015 - 5:31 pm

Na taki poczęstunek to ja sie pisze!!!! Cudowna sielanka jak dla mnie:)

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:09 pm

Wpadaj Kochana!:)))

Odpowiedz
Ola 20 maja, 2015 - 8:09 am

klimatycznie. Świetne kubeczki i bardzo fajnie wykonane zdjęcia 🙂 Prowadzę bloga wnętrzarskiego.
http://wnetrzamarzen.blogspot.com/ ZAPRASZAM , znajduje się tam też ten blog 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:10 pm

Dziękuję Olu za zaproszenie i pozdrawiam Cię serdecznie:)

Odpowiedz
Zielonkowy Domek 20 maja, 2015 - 8:21 am

Oj .. chciałabym tam teraz być …. Kosz z serduchem … bajeczny …

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:10 pm

Ten kosz to mój najnowszy "łup", uwielbiam go!:)) Buziaki Kochana:)

Odpowiedz
Marta Chmielecka 20 maja, 2015 - 12:51 pm

ohhh jak pięknie!!! musisz zorganizować spotkanie blogowe w tym pięknym miejscu;p ja jestem za:D:D

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:11 pm

Hahahaha Martuś ale ten ogródek maleńki jest, nie wiem czy się wszyscy pomieścimy;)

Odpowiedz
Natalia D 20 maja, 2015 - 1:23 pm

Wspaniale,ze aura sprzyja i można już spędzac więcej czasu na zewnątrz i zajadac pyszności. Nie trzeba mieć specjalnej okazji by zrobić sobie małą ucztę. Dobrą okazją jest np.sobotnie śniadanie w gronie najbliższych:)
u nas wiosna raczej deszczowa o czym piszę dziś u siebie,więc z pikniku nici:/
sciskam Cię bardzo:)

Odpowiedz
Home on the Hill 20 maja, 2015 - 2:11 pm

To prawda takie małe okazje trzeba sobie samemu stwarzać i codzienność wesoło celebrować. U nas pogoda też niestety w kratkę:/ Buziaki wielkie!

Odpowiedz
Magdalena Beck 20 maja, 2015 - 7:16 pm

A u was jak zawsze cudnie i tak sielsko 🙂

Odpowiedz
Iga Zielińska 21 maja, 2015 - 4:16 pm

piekny post !

Odpowiedz
Dawid meble 26 czerwca, 2015 - 12:23 pm

Bardzo podoba mi się wystrój ogrodu: estetyka odpowiednia dla dzieci i dorosłych.
Myślę, że mini-przyjęcia w przydomowym ogrodzie to świetny sposób aby nadać zwykłemu dniowi trochę odświętnego, a nawet magicznego charakteru 🙂
Bardzo spodobał mi się też pomysł na uczenie dzieci estetyki – zanotuję w pamięci 🙂

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej