fbpx

O szczęściu i jego poszukiwaniu.

by Home on the Hill
jak odnaleźć szczęście


piękny krajobrazszczęście


O szczęściu i podróży w głąb siebie pisało już tyle mądrych ludzi. Padło mnóstwo prostych prawd, wskazówek i kroków. Tak naprawdę szczęścia nikt nie jest w stanie nam dokładnie wskazać ani podarować, musimy do niego dotrzeć sami. W dodatku tylko i wyłącznie samodzielnie wypracowanymi sposobami, wyznaczając własne ścieżki, które w jego kierunku pokonamy.


Refleksja

Ważne jest choć czasami poddać to swoje życie dłuższej refleksji. Pomyśleć nad tym w jakim zmierzamy kierunku, porozmawiać ze sobą samym, zastanowić się nad tym co jest dla nas ważne, co chcemy osiągnąć. Stworzyć własną definicję szczęścia. Nadać pewnym rzeczom znaczenia, a to co nieistotne wyrzucić gdzieś za siebie. 
Mam czasami wrażenie, że moja głowa składa się z tysięcy szufladek, w tych szufladkach milion myśli, przeżyć, refleksji. A ja wiecznie rozbieram je na czynniki pierwsze, analizuję. Analizuję nawet najbzdurniejsze sytuacje. Takie, którym nie powinnam poświęcać nawet jednej myśli. Tracę na to czas i pokłady energii. Wiem, że często aby osiągnąć takie pełne poczucie szczęścia, muszę oczyszczać swój umysł ze zbędnych „szufladek”. Nie skupiać się tak bardzo na pewnych drobiazgach, nie dodawać im niepotrzebnego znaczenia, które tylko zabiera mi poczucie wartości, odbiera radość.

home on the hill - blog lifestylowy


łabądź

Zmiana

Najczęściej zaraz za szczęściem idzie zmiana. Nieraz kiedy czujemy, że coś nas powstrzymuje przed tym abyśmy mogli żyć pełnie, byśmy mogli odczuwać to szczęście całkowicie, wystarczy odważyć się zmienić to co nas ogranicza. Może to być praca, otoczenie, jakieś osoby… Wiem, że łatwo się tak mówi, ale nieraz przekonałam się o tym, że najtrudniej jest się na tę zmianę odważyć… Później już idzie jakoś z górki. To nie zawsze muszą być sprawy wielkiej wagi, czasami są drobnostki, które nas uwierają i wystarczy tylko odrobina dobrej woli i chęci by to odmienić.To może być bardziej świadome kontemplowanie codzienności, zdrowszy tryb życia, pozytywniejsze podchodzenie do różnych spraw. Nieraz narzekamy na to, że mamy za mało czasu, że nie mamy kiedy przeczytać jakiejś dobrej książki. Denerwuje nas to, że nie zawsze mamy cierpliwość do własnych dzieci, narzekamy na męża, pracę, na zbędne kilogramy, bałagan w domu. Ale codziennie mamy szanse to odmienić. Dostajemy nowy dzień. I tego dnia możemy wstać półgodziny wcześniej i wtedy po tę książkę sięgnąć, zacząć ćwiczyć, posprzątać bałagan. Możemy zastanowić się nad tym, co możemy zrobić z naszą pracą aby była przyjemniejsza, ewentualnie pomyśleć nad drogą ku jej zmianie. Wyznaczyć cele. 

Lista

Ważne aby stworzyć sobie listę. Aby świadomie zdawać sobie sprawę co jest dla nas ważne. Gdzie jesteśmy teraz i gdzie chcemy być. Co jest priorytetem. Co sprawia, że budzę się z lekkością w sercu. Ważne jest również aby żyć tu i teraz, nie odkładać wszystkiego na później.
Staram się na bieżąco odkrywać swoje potrzeby, dążyć do spełnienia własnej definicji szczęścia. Być tu i teraz, świadomie przeżywać każdy dzień. Zawsze kiedy coś mnie uwiera, kiedy jestem niezadowolona z siebie, cudowna jest dla mnie świadomość, że mogę to odmienić. Często ot tak po prostu. Stworzyć jakiś plan, nie poddawać się. 
Wcale nie jest łatwo w życiu być szczęśliwym i odważnie po to szczęście sięgać. Dla mnie jest ono poczuciem bezpieczeństwa, jest ukryte w uśmiechach moich dzieci, wspólnie spędzanym czasie z mężem. Szczęściem są dla mnie podróże, ale również zadowolenie z siebie samej, kiedy cały dzień się napracuję, a wieczorem siadam tak po ludzku zmęczona i wiem, że zrobiłam coś pożytecznego choć wcześniej tak bardzo mi się nie chciało. Szczęście odnajduję w najróżniejszych drobiazgach; w ukochanych książkach, w wierszach Osieckiej, we własnym rozwoju, w czasie spędzanym z dziećmi, w długich spacerach, w ciepłej czystej pościeli, w tabliczce czekolady. Szczęście odnajduję wtedy kiedy mam pozytywnie nastawiony umysł, kiedy dostrzegam wszystko to co mam, a nie czego mi brakuje. I wtedy kiedy wiem, że tak naprawdę wiele zależy ode mnie, i że jeśli czegoś naprawdę zapragnę to mogę to osiągnąć, głęboko wierząc, że to nie są puste frazesy…
A  czym dla Ciebie jest szczęście i co zrobiłaś ostatnio żeby je poczuć?

blog lifestylowy


radość



piękny krajobraz

——————————————————————————————————————————————————


Jeśli spodobał Ci się ten post, to zajrzyj również tutaj:

Nasz dom z kolorowej cegły zbudowany

Zobacz również

39 komentarzy

Baba Ma Dom 12 kwietnia, 2015 - 6:27 pm

Olu masz dar do pisania takich pięknych tekstów… Twój Mąż ma dar do pokazywania cudownych zdjęć… Dzieci mają dar do pięknego prezentowania się! I dlatego wizyty u Ciebie są takie inspirujące!
Dziękuję!

Dorota

Odpowiedz
Home on the Hill 14 kwietnia, 2015 - 12:53 pm

O matko no teraz Babo to aż mi się ciepło tak w serduchu zrobiło… Dziękuję Ci:***

Odpowiedz
Świerkowa Dolina 12 kwietnia, 2015 - 6:28 pm

Piękny i mądry wpis .. Miłej niedzieli

Odpowiedz
Home on the Hill 14 kwietnia, 2015 - 12:54 pm

Dziękuję bardzo i pozdrawiam:)

Odpowiedz
Paulina Labus 12 kwietnia, 2015 - 6:45 pm

Moim zdaniem grunt to lubić siebie i uśmiechać się do świata, bo świat wtedy zacznie uśmiechać się do nas. Na rozpoczynający się dzień należy patrzeć z optymizmem i traktować się lekko pobłażliwie. wszystkiego dobrego

Odpowiedz
Mama Sokole Oko 13 kwietnia, 2015 - 7:46 am

Podpisuję się pod tym 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 14 kwietnia, 2015 - 12:55 pm

Dokładnie Paulinko! Tak samo jak Mama Sokole Oko podpisuję się pod tym całkowicie!:)

Odpowiedz
Diana Gadula 12 kwietnia, 2015 - 7:14 pm

My kobiety strasznie lubimy analizować, momentami aż do przesady i masz rację, przez to tracimy naprawdę dużo energii…

Odpowiedz
Home on the Hill 14 kwietnia, 2015 - 12:56 pm

Ja to jestem chyba mistrzem analizy;p Ech, ale cały czas z tym walczę;) Pozdrawiam ciepło:)

Odpowiedz
Anita M 12 kwietnia, 2015 - 9:06 pm

Bardzo mądry pozytywny tekst. Staram się cieszyć drobiazgami i doceniać to co mam. A szczęścia szukam w sobie bo wiem, że nigdzie indziej go nie znajdę. Nie jest to łatwe ale cały czas się tego uczę:)

Odpowiedz
Home on the Hill 14 kwietnia, 2015 - 12:58 pm

Anita dziękuję:** I zgadzam się całkowicie, że szczęście właśnie trzeba szukać samemu w sobie, trochę mi zajęło aby się o tym przekonać, a teraz też cały czas się tego uczę…

Odpowiedz
Ola by Design 12 kwietnia, 2015 - 9:14 pm

Ten weekend to, jak dotąd (8 miesięcy od ślubu), najszczęśliwsze dni w naszym małżeństwie. Pierwsze, które spędziliśmy po prostu w domu, niby jak każdy inny weekend, ale kiedy, korzystając z pięknej pogody, wybraliśmy się na spacer po okolicy poznając w Warszawie miejsca, gdzie można poczuć się jak na wsi (piątek), spotkaliśmy się ze znajomymi w restauracji, dostaliśmy piękne zaproszenia na ślub, a potem do czwartej rano składaliśmy łóżko i śmialiśmy się, że jest tak wysokie, że będziemy musieli do niego wchodzić po schodkach (sobota), po mszy przeszliśmy się znowu po swojej nowej "dzielni" :), wypełniając białe plamy na mapach Warszawy w naszych głowach, przyjęliśmy u siebie znajomego księdza a następnie czytaliśmy i słuchaliśmy podcastów w swoim nowym łóżku 🙂 ciągle jesteśmy w siebie wpatrzeni, cieszymy się słońcem i powtarzamy "kocham cię". Dziś tym jest dla mnie szczęście 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 14 kwietnia, 2015 - 1:00 pm

Pięknie Olu, dziękuję,że się ze mną tym podzieliłaś. Życzę Wam jak najwięcej takich dni i szczęścia co to aż kipi z Ciebie:) Jak ja uwielbiam takich ludzi, którzy potrafią się cieszyć i doceniać:) Uściski wielkie!

Odpowiedz
Klimaty Agness 12 kwietnia, 2015 - 9:19 pm

Przepiękny i bardzo mądry tekst…..

Odpowiedz
Home on the Hill 14 kwietnia, 2015 - 1:00 pm

Dziękuję:***

Odpowiedz
Dessideria Life 13 kwietnia, 2015 - 6:22 am

Poszukiwanie szczęścia rozpoczęłam już jakiś czas temu i już mam sporo wniosków na ten temat. Tak na prawdę mam coś takiego, że co jakiś czas muszę się tak jakby przywoływać do porządku i na nowo szukać szczęścia w mojej codzienności. Może to sztuka nawyków, ale ja jeszcze jestem na etapie, w którym musze co pewien czas czytać swoje listy marzeń, rzeczy które doceniam itd Wtedy znów wracam na właściwe tory 🙂
Piękny tekst, lubię takie bo przypominają mi jak wiele powodów do szczęścia mam i co zrobić by mieć ich więcej.

Odpowiedz
Home on the Hill 14 kwietnia, 2015 - 1:05 pm

Mam identycznie! Też właśnie często muszę rozejrzeć się wokół, przywołać do porządku, wciąż na nowo odnajdywać to szczęście. Cieszyć się z drobiazgów, doceniać wszystko co mam. Myślę, że najważniejsze jest właśnie czasem ta refleksja bo przecież tak łatwo się zapomnieć, zapętlić w złych emocjach… Pozdrawiam radośnie!

Odpowiedz
Mama Sokole Oko 13 kwietnia, 2015 - 7:51 am

Dla mnie szczęściem są dzieci, ich zdrowie, wspólnie spędzane chwile, nasze podróże na Mazury.
I tak, jak napisała Paulina. Patrzmy na siebie lekko pobłażliwie. Nie spinajmy się tak, nie naśladujmy innych, bądźmy sobą. Szczęście jest naprawde blisko i jak nauczymy sie dostrzegac te male rzeczy to i wieksze do nas przyjda 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 14 kwietnia, 2015 - 1:06 pm

To prawda!:)) Uwielbiam Cie wiesz?:) Uściski Kochana:**

Odpowiedz
Mama Sokole Oko 14 kwietnia, 2015 - 6:22 pm

Ojej. Dziękuję :))))

Odpowiedz
little Dirty Angel 13 kwietnia, 2015 - 8:37 am

No pewnie, że szczęście to Jego oczy wpatrzone we mnie tak, jak patrzeć nikt inny nie potrafi… to małe łapki i zaspana buźka wtulająca się w moja szyję każdego ranka, takie wymarzone, wyczekane… Od niedawna to też patrzenie, jak Budowa, która rok temu była jeszcze Działką pięknie przepoczwarza się w Dom… Przy takich chwilach niech się szóstka w totka schowa…

Odpowiedz
Home on the Hill 14 kwietnia, 2015 - 1:08 pm

Ależ pięknie to napisałaś…dziękuję:*** Cudowne to Twoje szczęście i mas racje, szóstka się może schować;) Buziaki wielkie!:)

Odpowiedz
Ryba GDYBYRyby 13 kwietnia, 2015 - 8:47 am

Czasami brakuje optymizmu i wtedy ciężko jest myśleć pozytywnie, różne czynniki na to wpływają. Ale wiem, że jeśli z góry założy się, że coś musi się udać, to wtedy to się udać. Ważne by obierać cele i do nich dążyć, a później doceniać to co się osiągnęło. Często zapominamy o tym w codziennym życiu. Dobrze, że Ty nam czasem przypomnisz o tym co ważne i co powinno cieszyć. Pozdrawiam!

Odpowiedz
Home on the Hill 14 kwietnia, 2015 - 1:25 pm

Bo to jest też tak, że ja sama sobie czasami muszę o tym przypomnieć i wtedy najczęściej właśnie powstają tego typu teksty:) A po drugie ja po prostu tak po ludzku lubię się cieszyć:) Uściski wielkie:)

Odpowiedz
Beata - Hungry for ideas 13 kwietnia, 2015 - 8:52 am

Olu, uwielbiam czytać Twoje posty. Powinnaś pisać książki. A co do szczęścia, hmmm ja odpowiem bardziej przyziemnie. Każdy inaczej definiuje szczęście. Nie wiem czy to dobrze, czy źle. Na pewno różnie… Ja może nie szukam szczęścia "za rogiem" ale staram się żyć wg swoich zasad i to daje mi szczęście. Dziwne, bo właśnie piszę ten post i słyszę w radio piosenkę Dżemu "w życiu piękne są tylko chwile….. I tak jest ! Jestem najszczęśliwsza kiedy przychodzą do mnie moje dorosłe dzieci i mówią mi, że jestem najlepszą mamą na świecie! TO JEST TO! To właśnie jest ta chwila…. Ja nie umiem pisać jak Ty, ale mam nadzieję, ze rozumiesz o czym piszę 🙂 Buziaki :))))

Odpowiedz
Home on the Hill 14 kwietnia, 2015 - 1:27 pm

Myślę, że najważniejsze to właśnie znaleźć tę swoją osobistą definicje i trzymać się jej jak najmocniej:) Piękne to Twoje szczęście Beatko, mam nadzieje, że jak moje dzieci będą duże, to też od nich coś takiego usłyszę, gratuluję! Uściski Kochana:)

Odpowiedz
Agata Murawska 13 kwietnia, 2015 - 12:51 pm

Piękne fotki i piękny mądry tekst !!! Cudownie, że odnajdujesz swoje własne szczęście w taki sposób jaki Tobie pasuje a nie innym. Ja swoje szczęście też po swojemu widzę, a najważniejsze jest to że będąc szczęśliwą daję szczęście i innym. I to jest cudowne !!! Moje szczęście to rodzina, praca którą lubię i rozwój wewnętrzny…coraz piękniejszy i coraz głębszy:)
Pozdrawiam Cię serdecznie.

Odpowiedz
Home on the Hill 14 kwietnia, 2015 - 1:30 pm

Agatko jesteś wspaniałą kobietą, uwielbiam Cię czytać i dziękuję, ze mnie tu odwiedzasz. Twoje komentarze zawsze sprawiają mi ogromną radość:) Uściski wielkie!

Odpowiedz
Fajne Wnętrze 13 kwietnia, 2015 - 2:38 pm

Cudowny wpis, wiele ostatnio o tym myślę 🙂 buziaczki aga

Odpowiedz
Home on the Hill 14 kwietnia, 2015 - 1:30 pm

Dziękuję Aga, uściski wielkie!:))

Odpowiedz
caramelandwhite 13 kwietnia, 2015 - 7:15 pm

Och…żebym tak umiała przestać analizować, rozdrabniać wszystko na setki części….przecież słucham siebie, słucham potrzeb Antosia….I ta ciągła obawa, że skoro jest dobrze, a w sercu maj… to coś musi się czaić za rogiem…. grr..

Odpowiedz
Home on the Hill 14 kwietnia, 2015 - 1:32 pm

Matko mam tak samo!! Wiecznie to czarnowidztwo, jakby był co najmniej jakiś limit na szczęście…. Już mój mąż czasem mnie słuchać nie może jak Mu ciągle o tych moich obawach mówię. Ech, kobiety;)) Buziaki wielkie!

Odpowiedz
caramelandwhite 14 kwietnia, 2015 - 4:56 pm

Co dziwne od wielu kobiet właśnie słyszę,że przesadzam i w ogóle źle myślę…ciekawe…A Mąż…heh…on już przestał się denerwować..on zwyczajnie głuchnie, nagle, kiedy tylko zaczynam swoje wywody:D

Odpowiedz
HandMade with Love by Klaudia 14 kwietnia, 2015 - 4:33 am

aleeee pięknie tam u was! pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 14 kwietnia, 2015 - 1:32 pm

:))) Uściski Klaudia:)

Odpowiedz
Dominika 14 kwietnia, 2015 - 10:00 am

Rozpamiętujemy przeszłość, martwimy sie przyszłością, a zapominamy o tym, co TU i TERAZ. Ciagle chcemy więcej, a nie cieszy nas to, co mamy. A przecież mniej znaczy więcej. Zatrzymać sie, smakować chwilę, to, że są obok nasi Bliscy, że świeci słońce. Tak jak napisałaś w innym poście- zróbmy sobie raz po raz listę tego, co mamy, co sprawia, że jesteśmy sczęśliwi i doceńmy to, poczujmy, przypomnijmy sobie. Piękne wpisy, piękne zdjęcia, szkoda, że trafiłam tu niedawno, ale lepiej późno niż poźniej 🙂 a szczęściem jest choćby prosta chwila z pyszną kawą i ciastem przy ciekawej książce czy wspólna zabawa z moim synkiem i mężem 🙂 To co TU i TERAZ.Serdecznie pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 14 kwietnia, 2015 - 1:34 pm

Dominika ogromnie się ciesze, że tu trafiłaś i dziękuję:) I zgadzam się całkowicie, że szczęście siedzi w najdrobniejszych rzeczach i tylko od nas zależy czy je dostrzeżemy. Uściski wielkie!

Odpowiedz
Pretty Things by Agu 15 kwietnia, 2015 - 8:49 am

Pięknie napisane, pięknie zilustrowane. Mądra z Ciebie babka 🙂 Koncentrowanie się na teraźniejszości to trudna sztuka, tak samo jak mądre hamowanie apetytu, bo przecież łatwo się zapędzić, gonić coraz to szybszego króliczka. Z Twoich tekstów bije spokój i życiowa mądrość i wiem, że dla Ciebie szczęście jest w zasięgu ręki. Można by się spierać, na ile mamy wpływ na szczęśliwy bieg wydarzeń, ale prawda jest taka, że 90% naszego samopoczucia to to, jak sami odbieramy rzeczywistość. A niemal z każdej sytuacji można wyciągnąć coś dobrego. Uściski, Mądra Kobieto! 🙂

Odpowiedz
Natalia D 15 kwietnia, 2015 - 8:56 pm

wspaniały wpis!dla mnie szczęście jest wtedy gdy jesteśmy razem w naszym domu nad morzem. Gdy spędzamy całe dnie razem. gdy rano wychodzę na spacer z psem i wdycham cudownie świeże nadmorskie powietrze. Gdy po powrocie wita mnie zapach świeżo palonej kawy serwowanej przez męża. Uwielbiam też puste jeszcze plaże i pierwsze zabawy z synkiem na piasku.

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej