fbpx

Nie chowaj po szafach! – czyli proste sposoby na dekoracje.

by Home on the Hill
proste sposoby na dekoracje
proste sposoby na dekoracje

Są różne proste sposoby na to jak możemy udekorować nasz dom. Zaczarować przestrzeń. Wiele rzeczy bez potrzeby chowamy po szafach, w których nie zawsze mamy na to miejsce, zamiast pięknie eksponować je na „zewnątrz”. Grunt to tylko mieć na nie dobry pomysł. Zapewniam, że wszystko co dziś Wam opiszę każdy z Was ma w domu, trzeba to tylko wyjąć i potraktować jako piękną dekorację:)

Dzbanki, czajniki, miski i i inne skorupy.

                                                                                                 czyli wazon inaczej.

Rzadko trzymam kwiaty w wazonach. Z uwagi na to, że uwielbiam kolorową ceramikę, cudne naczynia, pastelowe kubki, mam tego całą masę. Szkoda mi jednak trzymać te cudeńka w szafach, a na kuchennych półkach i w kredensie nie mam aż tyle miejsca by je odpowiednio wyeksponować. Najprostszym sposobem, jest  więc wkładanie do nich kwiatów, tak by pełniły funkcję wazonu. Wygląda to przepięknie, oryginalnie i stanowi niezwykłą dekorację. Często ustawiam kilka dzbanków, czajnik i  na przykład drewnianą podstawkę na stole i tworzę różne aranżacje.
Tak samo zresztą z lampionikami, ślicznie wyglądają jako małe wazoniki.

pomysł na wazon

sposoby na dekoracje

green gate


Książki

                                                                                    nie tylko do czytania.

Nie wyobrażam sobie domu bez książek! Nic mnie tak nie relaksuje jak chwile przy dobrej powieści. Książki czytamy, kochamy, kolekcjonujemy. Uważam, że warto je eksponować, pokazywać, nie chować po kątach bo one również stanowią piękną dekorację wnętrza. U nas na przykład przedpokój bez tych półek po brzegi wypchanymi naszymi ulubionym pozycjami, byłby dużo bardziej nudny i bezbarwny. 

Książek jednakże nie trzymamy tylko na półkach. One są naszym ulubionym sposobem na dekoracje. Ocieplają wnętrze, nadają mu charakteru. Układamy więc aktualnie czytane pozycje na parapetach bądź przy naszym portalu kominkowym. Wrzucamy je do wiklinowego kosza, otaczamy się nimi wszędzie. Od razu bardziej domowo się robi. Tak samo zresztą robimy z ulubionymi magazynami.

cotton ball lights

książki jako dekoracja

Poduszki, pledy i inne tekstylia

                                                            oraz nasz sposób na…obrus;)

To kolejna rzecz na punkcie której mam hopla. Od nowych tekstyliów jestem wręcz uzależniona. Ale nie mam aż tyle miejsca by je wszystkie naraz eksponować. Szaf też mam zbyt mało żeby je tam przechowywać. Układam je więc piętrowo w różnych koszach, w papierowej torbie wielokrotnego użytku, i tak przechowywane rozkładam je jako dekoracje po całym mieszkaniu. Wiklinowy kosz wypełniony kocami prezentuje się przepięknie.
Dodatkowo cienkie narzuty czasami wykorzystuje jako…obrus;) Składam je na połowę i wykładam na stół. Nieraz pytaliście skąd ten niebieski obrus co często można zobaczyć na zdjęciach, a to nic innego jak jedna z najtańszych narzut z Ikei;)
Obecnie na rynku jest mnóstwo ślicznych ręczników kuchennych, słodkich, w kolorowe wzory. Szkoda mi trzymać je tylko i wyłącznie w kuchni, często traktuję je, więc jak małe obrusiki. Układam na tacach, w koszykach czy bezpośrednio na stoliku.

blog lifestylowy

poduszki retro

Puszki, pudełka, metalowe koszyki

                                                                                         czyli dlaczego warto jeść ciastka;)


 Opakowania po słodyczach, kawie, herbacie są niejednokrotnie jak małe dzieła sztuki.Nieraz dostaję na przykład ciastka w pięknych pudełkach. Przechowuję w nich rożne drobiazgi, układam na półkach czasami eksponuję na stoliku. Niby taka zwykła rzecz, a jaką może stanowić piękną i w dodatku tanią dekorację!

Czasami warto pokombinować, trochę się pobawić, przełamać schemat. Dodatki do domu nie zawsze muszą dużo kosztować, często możemy po prostu użyć przedmioty codziennego użytku, w trochę inny sposób niż zwykle. Dzięki czemu nadadzą charakteru całemu naszemu wnętrzu. Dom warto żeby żył, żeby odzwierciedlał nas, korzystajmy z tego co mamy pod ręką, a nie chowajmy wszystkiego po szafach. Jakie Wy macie pomysły na tego typu dekoracje?


Wyniki min-candy

Kiedy publikowałam tydzień temu nasz Przewodnik wiosenno-wielkanocnych inspiracji, prosiłam, że jeśli Wam się spodoba, to abyście udostępniali go dalej. Zrobiło to mnóstwo osób zarówno na swoich blogach jak i na FB, za co jestem Wam ogromnie wdzięczna. Dziękuję bardzo, jesteście cudowni!
Obiecałam jedną z osób obdarować wiosenną niespodzianką. Tym razem szczęście uśmiechnęło się do…
Gratuluje serdecznie i bardzo proszę o przesłanie adresu do wysyłki na maila ola.papinska@gmail.com 🙂
Uściski Kochani!

Zobacz również

69 komentarzy

Dośkaa. 26 marca, 2015 - 7:29 pm

I nawet moje ulubione "Igrzyska Śmierci" tam na tym regale dojrzałam! Zgadzam się całkowicie, ja w moim pokoju staram się wyeksponować ile się tylko da, więc zazwyczaj to co próbuję schować w szafie z powodu braku miejsca ląduje gdzieś na wierzchu, bo nie umiem tego tak po prostu ukryć… 😉 Bardzo inspirujący post. Pozdrawiam! 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 3:46 pm

Dziękuję Ci bardzo spostrzegawcza kobieto;) Igrzyska śmierci genialne:) Uściski!

Odpowiedz
anka_skakanka 26 marca, 2015 - 7:34 pm

Super pomysły 🙂 ja ostatnio też właśnie konewke adoptowalam na wazon np a stary plastikowy czarny kosz na stojak do papierów do pakowania, drugie życie rzeczy w domu sprawia że czujemy jakbyśmy zakupily sobie coś nowego, ah :)! Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 3:53 pm

Dokładnie, wyciągam coś niby starego, nadaje tej rzeczy nowego charakteru i czuję ise jak po bardzo udanych zakupach, hahaha;)) Uściski!

Odpowiedz
pastelowa karusia 26 marca, 2015 - 7:41 pm

Moc śliczności! A kwiaty w dzbanuszku, imbryczku czy filiżance wyglądają uroczo:) Ja wykorzystuję ostatnio kryształowy wazon po babci jako świecznik, pięknie światło odbija:)

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 3:54 pm

O też świetny pomysł, pięknie to musi wyglądać:) Uściski!

Odpowiedz
malami 26 marca, 2015 - 7:56 pm

O tak tak 🙂 Dobre pomysły to podstawa dekoracji! Pięknie u Ciebie jak zwykle 🙂
Ja również co jakiś czas "wietrzę "szafy, nie ma co chować w nich pamiątek bo po pewnym czasie się o nich zapomina 😉
pozdrawiam

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 3:55 pm

Dziękuję i masz rację, w końcu rzeczy są po to żeby je używać, a nie chować ku zapomnieniu;) Buziaki przesyłam:)

Odpowiedz
Świerkowa Dolina 26 marca, 2015 - 9:33 pm

Fantastyczne pomysły, tyle świeżości ..jutro pomyszkuje w szafach i cos też sobie wyszukam:) trzymajcie sie cilutko

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 3:56 pm

Ciekawa jestem co tam znalazłaś ciekawego:) Buziaki przesyłam:)

Odpowiedz
Świerkowa Dolina 30 marca, 2015 - 4:42 pm

Szarą tkaninie, która rok temu kupiłam w IKEA i w sobotę uszyłam krótka zasłonę z 2 falbanami:) buzka

Odpowiedz
Różana Ławeczka 27 marca, 2015 - 5:47 am

Masz rację, po co chować coś, co przynosi radość. .. ja mam podobne podejście i często słyszę słowa, a przy tym wielkie zdziwienie, że to nie pasuje, a tego szkoda itd.kiedy mamy tym się nacieszyć kiedy pochowane po kątach, mało tego zapominamy o nich… dlatego biję brawo dla Ciebie i cieszmy się tym co mamy i wymyślajmy nowe przeprzeznaczenia dla naszych skarbów:)
BUZIAKI 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:01 pm

Cieszę się, że się rozumiemy:) I właśnie z takich pozoru niepasujących ze sobą zestawień, wychodzą najfajniejsze aranżacje!;) Buźka;)

Odpowiedz
W biegu pisane... 27 marca, 2015 - 6:06 am

Jasne, że wszystkim można zdobić przestrzeń ale pod warunkiem, że ma się taką wyobraźnię i zmysł estetyczny jak Ty Olu 🙂
U nas książki będą tym na co postawimy. Mamy ich dużo i na pewno nie będą pochowane po szafkach ale wyeksponowane. No i skorupki, także u mnie zbiera się pokaźna kolekcja. Nie mogę się doczekać aż będę mogła cieszyć nimi oko 🙂 Uściski.

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:04 pm

Książki sprawiają, że wnętrze jest przytulne, ciepłe, takie swojskie. Zawsze mi jakoś tak dziwnie w domach gdzie nie widzę ani jednej książki;) Cieszę się, że się rozumiemy;)) Buziaki:)

Odpowiedz
Gosia-Stare Pianino 27 marca, 2015 - 6:11 am

super pomysły, dzięki:))

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:04 pm

;))

Odpowiedz
codzienne przyjemnosci 27 marca, 2015 - 6:14 am

Moje skorupy też pracują na dwa etaty, obslugujac wszelkie bukiety i bukieciki jakie pojawią się w domu 🙂 nota bene, już któryś raz mam spytać – skąd ten piękny dzbanek w roze, w którym pokazalas ciemne tulipany?
Niestety nie mogę tak pięknie wyeksponować pledow, że względu na alergie moje tekstylia muszą być albo schowane albo prane co parę dni, żaden pled by tego nie przeżył. A taki druciak z moimi kocami w kącie to mi się marży oj bardzo…

Odpowiedz
Home on the Hill 29 marca, 2015 - 5:59 pm

Ten dzban to Green Gate, uwielbiam go, dostałam od męża z jakiejś tam okazji:) Zaś alergii współczuje bardzo:/ Ale jak coś, to można sobie postawić druciaka wypełnionego na przykład książkami czy magazynami i też będzie pięknie;) Ściskam Cię mocno:)

Odpowiedz
Ola Em 27 marca, 2015 - 6:32 am

U mnie wiele przedmiotów też ma zupełnie inne zastosowanie, niż to do ktrego zostały stworzone (np. stara, emaliowana kanka jako pojemnik na łyżki kuchenne, porcelanowe filiżanki jako świeczniki itp.). Ale o narzucie jako obrusie to nie pomyślałam:)
P. S. Widzę, że mamy podobny gust jeśli chodzi o książki, Camilla Läckberg to jedna z moich ulubionych autorek powieści kryminalnych:) pozdrawiam cieplutko:)

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:07 pm

Kanka musi wyglądać cudnie, naprawdę fajnie tak się bawić rzeczami:) A jeśli chodzi o kryminały to uwielbiam, ostatnio właśnie po ten gatunek najczęściej sięgam, a Camilla jest świetna:) Uściski Olu:)

Odpowiedz
Karola Franieczek 27 marca, 2015 - 7:24 am

Nie mogę się napatrzeć na zdjęcia Twoich wnętrz. Są przepiękne. A co do wykorzystywanie różnych rzeczy, to też lubię takie niestandardowe zastosowania. 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:09 pm

Karola dziękuję pięknie:) Miło mi ogromnie!

Odpowiedz
Ola Lewczuk 27 marca, 2015 - 8:01 am

Masz rację 🙂 Ta oczywista "prawda" dotarła do mnie jakiś czas temu i zachodzę w głowę jak mogłam nie zauważać, że w domu mam tak piękne rzeczy, które można wykorzystać 🙂 Ściskam!

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:10 pm

Ha! Najważniejsze to właśnie je zauważyć:) Buźka!

Odpowiedz
Elżbieta A. 27 marca, 2015 - 8:28 am

świetne, tanie, szybkie pomysły na dekoracje – super!

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:10 pm

:)))) Uściski Elu:)

Odpowiedz
Dessideria Life 27 marca, 2015 - 11:03 am

Właśnie aktualnie książki są u mnie dekoracją 🙂 Nie mam na nie jeszcze półki, więc leży taki ich stosik na podłodze i całkiem nieźle się prezentuje 🙂
Zastanawiam się nad zastosowaniem filiżanek jako doniczek na kwiaty jak tylko zacznę prace balkonowe 🙂
P.S. piękne kadry! Jak zawsze zresztą 😉

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:12 pm

Aaaa będzie cudnie! Koniecznie tak zrób, sama teraz mam na to ochotę, takie "doniczki" będą prezentować się bosko;) Uściski!

Odpowiedz
Magdalena K. 27 marca, 2015 - 11:37 am

Świetne aranżacje:) Gdybym miała własne mieszkanie urządziłabym je podobnie, co rusz zerkając na Twojego bloga:) Wyczucie stylu, kolorów, zazdroszczę:) Dobrze jest wpaść do Ciebie, choćby wirtualnie i poczuć tą harmonię wnętrz:) Lubię tu zaglądać, mówię mężowi, że idę się odstresować, wskakuję pod kocyk z kubkiem kawy i z laptopem na kolanach i podziwiam:) pozdrawiam ciepło:)

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:13 pm

:))))) Miło mi, oj miło i to jeszcze jak!:))) Dziękuję Ci bardzo, takie słowa są niezwykle budujące, nie ma co ukrywać, że taki komentarz dodaje skrzydeł:) Buziaki Kochana!

Odpowiedz
Klimaty Agness 27 marca, 2015 - 11:43 am

Świetne pomysły. Każdy przedmiot codziennego użytku odpowiednio wyeksponowany i fajnie zestawiony z innymi rzeczami, może być piękną dekoracją:)
Marzy mi się kosz na koce i pledy, niestety jeszcze się go nie dorobiłam ;))
Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:25 pm

Dziękuję Agness:0 Buziaki dla Ciebie:**

Odpowiedz
Ciche zajęcia świetlicowe 27 marca, 2015 - 12:41 pm

U mnie też książki i magazyny wędrują ze mną po całym mieszkaniu 🙂 no i widzę moją kochaną serię Camili. Za obrus robi mata plażowa która wygląda jak len 🙂 fajne pomysły

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:27 pm

O widzisz czyli nie tylko u mnie takie "oryginalne" obrusy;)) Buziaki!

Odpowiedz
Dominika 27 marca, 2015 - 1:02 pm

Piękny blog, zostaję i idę podziwiać, inspirować się, motywować 🙂 będę z przyjemnością zaglądać 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:28 pm

Miło mi ogromnie, dziękuje Ci pięknie i przesyłam mnóstwo uścisków:))

Odpowiedz
Pretty Things by Agu 27 marca, 2015 - 2:58 pm

Kochana! Jak zwykle raczysz nas garścią świetnych i prostych pomysłów 🙂 Uwielbiam inspiracje i kadry z Twoich wnętrz, są pozbawione przesady i właśnie takie domowe. Ściskam mocno! 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:30 pm

:))) No to teraz się rumienię;p Buziaki wielkie!

Odpowiedz
Anna D. 27 marca, 2015 - 6:40 pm

Świetne pomysły! Do tego jeszcze oczywiście jest potrzebna szczypta wyczucia smaku:) Książkami jestem prawie zasypana, bo uwielbiam. Nawet gdy brakuje mi czasu na czytanie, to mam potrzebę otaczania się "drukowanym papierem":) Jedynym moim obecnym dylematem jest brak miejsca:)

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:34 pm

Też właśnie tak mam. Naprawdę dziwnie się czuję jak nie mam w zasięgu wzroku żadnej książki;))) Buziaki Aniu:)

Odpowiedz
Marta Chmielecka 28 marca, 2015 - 1:48 pm

fajne pomysły 🙂 urzekło mnie też zdjęcie na fb "pora" (bo to chyba był por:P) w dzbanuszku Twojej córki:)

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:34 pm

Hahaha tak to por;)) Buziaki:)

Odpowiedz
Weronika Kozłowska 28 marca, 2015 - 6:10 pm

wszystko jest tak zachwycające a my w trakcie budowy domu więc już snuje wizje 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:34 pm

Dziękuję:))

Odpowiedz
red artist 28 marca, 2015 - 6:50 pm

Ja jestem maniaczką poduszek/poszewek. Na Wielkanoc zmalowałam zająca – 100% hand made, zapraszam na bloga – ale chyba zostanie z nami cały rok, bo wpadł w oko córce 😉

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:35 pm

Ostatnio z niczym się nie wyrabiam, doba jakoś mi się magicznie skurczyła, ale jak tylko znajdę chwilkę, to obiecuje; pędzę do Ciebie:))

Odpowiedz
Baba Ma Dom 28 marca, 2015 - 7:29 pm

Ja chyba mam dodatków za mało – bo co raz jak chce zrobić ciekawe ujęcie i skompletuje kilka rzeczy to zawsze uważam, że jest za skromnie, ale nie wiem co jeszcze dołożyć 🙂
M bój się! Muszę iść na zakupy 🙂
Buziaki ogromne!

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:36 pm

hahaha, matko jak ja Cię uwielbiam no:))))

Odpowiedz
justa 28 marca, 2015 - 9:41 pm

Uwielbiam twój blog :))) Pozdrawiam i buziaczki dla Aniołków

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:36 pm

Dziękuję Justa, buziaki olbrzymie:))

Odpowiedz
Agata Murawska 28 marca, 2015 - 10:19 pm

Ciekawe i fajne pomysły. Podobają mi się tym bardziej iż wszystkie stosuję u siebie i jestem z nich bardzo zadowolona:)))'
W Twoim wydaniu są super !!!
Pozdrawiam Cię serdecznie.

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:37 pm

Agatko dziękuję:)

Odpowiedz
Margo eM 29 marca, 2015 - 6:20 am

Cudowne patenty warto wziąć pod uwagę warto zbierać też ładne rzeczy bez względu na ich przeznaczenie bo przecież te zawsze się może zmienić 🙂 pozdrawiam!

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:37 pm

Prawda:) Uściski Kochana:)

Odpowiedz
Anna Górecka 29 marca, 2015 - 11:30 am

Świetne zdjęcia i wnętrze. Pastelowe kolory i stylizowane dodatki, bardzo w moim klimacie. Zazdroszczę.
A pomysły, zwłaszcza jak dysponujesz taką zastawą, naprawdę udane.
Pozdrawiam Cię z Londynu
Ania

———-
http://london-lavender.com

Odpowiedz
Home on the Hill 30 marca, 2015 - 4:38 pm

Dziękuję Ci Aniu, miło mi ogromnie:) Pozdrawiam Cię ciepło z Gdańska:)

Odpowiedz