Dom w nowej odsłonie – kolor miętowy.

by Home on the Hill
84 komentarze

kolor miętowy kolor miętowy w saloniekolor miętowy  we wnętrzumiętowe poduszki
miętowe inspiracjemiętowe dodatki

Co jakiś czas, zaczynam mieć prawdziwego hopla na punkcie jakiegoś koloru. Wygląda to w ten sposób, że nagle inne barwy mogą po prostu nie istnieć bo ja i tak widzę tylko jedną, jedyną…  Wcześniej tak miałam z szarością, ostatnio trafiło na kolor miętowy. Powoli, stopniowo dodawałam kolejne przedmioty, nowe dodatki i  nim się spostrzegłam okazało się, że ta barwa wystaje wręcz z każdego kąta naszego mieszkania.

To niesamowite jak dodatki odmieniają wnętrze. Jak momentalnie nadają mu innego charakteru, wyglądu, jakieś świeżości, nowości. Uwielbiam tę moc drobnych zmian. Niby tylko kilka poduszek, kolorowe skorupy, jakiś obrus, a nagle wchodzisz i czujesz się jakby co najmniej odbył się generalny remont. 
Lubię się tak bawić tym moim domem. Zmieniać, przestawiać, dokładać. Dzięki temu chociaż mi się nie nudzi. Przystrajam go na każdą porę roku inaczej, co rusz wyciągam inne rzeczy i za każdym razem sprawia mi to wiele radości. Niby takie nic, a jak humor potrafi poprawić.
Tym razem zaczarowałam dom na miętowo. Bardzo intensywnie poczułam miętę…eee…słabość do tego koloru;) Nie było więc siły aby nie zamieszkał u nas. Szeroko otworzyłam mu drzwi i zachęciłam do wejścia, witając jak najpiękniejszym uśmiechem. Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że tak mocno zdominował moje wnętrze. Gdzie nie spojrzeć tylko on ale wcale, a wcale mi to nie przeszkadza.

A Wam jak się podoba Home on the Hill w miętowej odsłonie?:)

miętowe dodatki do salonu

lampiony

dzban Ib Laursenmięta w kuchnikolor miętowy w kuchnikubki green gatemiętowy obrus

Jaka barwa dominuje w Twoim domu, jak często zmieniasz ulubioną kolorystykę? Łączmy się w kolorystycznym szaleństwie Kochani!;)

miętowy obrus
miętowy kolor
Kto jeszcze nie widział, to zapraszam do przejrzenia naszego nowego Przewodnika wiosenno-wielkanocnych inspiracji.
Przewodnik wiosenno-wielkanocnych inspiracji.

———————————–——————————————————————————————————————-

Jeśli spodobał Ci się ten post, to zajrzyj również tutaj:

Proste wskazówki jak dobierać dodatki do domu.
Szybkie i proste sposoby na kolory we wnętrzu.

Zobacz również

84 komentarze

Monika. 19 marca, 2015 - 7:38 pm

Jak pięknie ! 🙂

Odpowiedz
Baba Ma Dom 19 marca, 2015 - 7:42 pm

Zwyczajowo mięta kojarzy się z chłodnym kolorem. U Was tylko ciepło i jasność bije z wnętrz! Nie króluje tylko mięta, ale jest przeplatana innymi kolorami, choć daje się zauważyć jej wtargnięcie 😉
Mam ciągle pisać, że jest pięknie? Kiedy będzie gafa?

Wiem! Może jak będzie fotka rodzinna tuż po przebudzeniu?? Albo jak w domu kawy/pieluch zabraknie?? Hahaha!

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:33 pm

Hahaha:)) Kij z pieluchami ale ta kawa! To by była dopiero tragedia!:p

Odpowiedz
Nitka Design 19 marca, 2015 - 7:44 pm

Ja ostatnio również czuję miętę:-)
Nawet myślę o zmianie lamp w kuchni na miętowe, ale nie wiem jak na ten szalony pomysł zareaguje mój mąż.
Myślę, że nie będzie zadowolony, ale cóż…w końcu ślubował posłuszeństwo!
Pozdrawiam miętowo z Nitkowego domku!

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:34 pm

Hahaha fakt to fakt, ślubował niech teraz aprobuje, a jak!:))) Buziaki Niteczko moja Ty:***

Odpowiedz
Anonimowy 19 marca, 2015 - 7:59 pm

Jestem w trakcie urządzania domu i też wybrałam mięte jako kolor przewodni! Cudownie rozjaśnia i jaki kolor na wiosnę jak nie on? 🙂 Ja jeszcze myślę nad kolorem miedzianym, spodobał mi się ostatnio,chyba moda na ten kolor będzie? Coś mi się obiło o oczy. 😉 Szkoda, że nie ma podpisów do konkretnych przedmiotów, także muszę troszkę pomęczyć. 😛 Skąd poduszka gwiazdka, ta z kuleczkami, geometryczny wazonik, dzbanek i obrus? Dzięki. Kamila. 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 19 marca, 2015 - 8:05 pm

Widzisz, a ja stwierdziłam, że nie będę linkować żeby nie było, że ciągle tylko te firmy i taka komercja, a tu widać, że jednak linki potrzebne;)) Po kolei; poduszka gwiazda – radosna fabryka, z kuleczkami – ohoo style, wazonik Mile Maison, dzbanek – Smukke, obrus sweet village;)) Buziaki!

Odpowiedz
Anonimowy 21 marca, 2015 - 12:31 pm

Dziękuje! :))

Odpowiedz
domek przy lesie 19 marca, 2015 - 8:03 pm

Pięknie, sielsko, świeżo :). Podziwiam, bo ślicznie u Ciebie.
Pozdrawiam serdecznie 🙂
M.

Odpowiedz
Zuza / house of happiness 19 marca, 2015 - 8:03 pm

Rzeczywiście – mięta u ciebie wygląda z każdego kąta 🙂 I bardzo mi się podoba, szczególnie o tej porze roku 🙂
A już zupełnie zachwyca mnie poducha – superowa!
Pozdrawiam!

Odpowiedz
Karo dekor 19 marca, 2015 - 8:04 pm

Mi bardzo się podoba Twoje mieszkanie i ten kolorek. Pięknie zaaranżowałaś wszystko. 😉 jestem pod ogromnym wrażeniem, poduchy mnie "powalają" 😉

Odpowiedz
W biegu pisane... 19 marca, 2015 - 8:09 pm

Do tego koloru i ja ostatnio czuję miętę. Jeszcze nie mam czego stroić ale kilka dodatków kuchennych juz kupiłam. Mam nadzieję, że się przydadzą 🙂

Odpowiedz
Klimaty Agness 19 marca, 2015 - 8:12 pm

Uwielbiam stonowane kolorystycznie pomieszczenia, które są wspaniałym tłem dla dekoracji. Wtedy wystarczy tylko dodać jakieś kolorystyczne akcenty i jest pięknie, a gdy potrzebujemy odmiany zmieniamy kilka dodatków i jest zupełnie inne wnętrze. Twoje miętowe dodatki wyglądają przepięknie. Cudne mieszkanie, w którym przebywanie jest prawdziwą radością:)
Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:10 pm

Właśnie urządzając mieszkanie moim zamiarem było to żeby stanowiło świetną bazę i tło do ciągłych zmian. Uwielbiam bawić się wnętrzem, dodawać nowe kolory i dodatki, dlatego wiedziałam, że meble, ściany musza być koniecznie stonowane:) Pozdrawiam ciepło:)

Odpowiedz
Ola Fotownętrza 19 marca, 2015 - 8:19 pm

Bardzo ładnie tu u Ciebie. Ja uwielbiam zmiany w mieszkaniu, nawet takie niewielkie. Od razu czuję się jakoś lepiej, wystarczy poprzestawiać parę przedmiotów 🙂
Pozdrawiam serdecznie 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:11 pm

To dokładnie tak jak ja:)) Uściski przesyłam!

Odpowiedz
Świerkowa Dolina 19 marca, 2015 - 8:22 pm

Pięknie wiosenna zapachniało,/ przyznam sie szczerze tez niedawno byłam maniacxka szarości a wczoraj naszło mnie na kupienie 3 mietowych miseczek i poduch.. 🙂 pozdrawiam cieplutko

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:11 pm

Ha widzisz, czyli nie tylko mnie tak wzięło;)

Odpowiedz
Kamila 19 marca, 2015 - 8:46 pm

Bardzo fajnie, wiosennie z ta miętą u Ciebie.
Zgadzam się z koncepcja odświeżania wnętrz przy użyciu kolorystycznych dodatków. Pozdrowienia

Odpowiedz
Ola Em 19 marca, 2015 - 8:50 pm

Pięknie, świeżo, wiosennie u Ciebie się zrobiło! A w przeplatanej poduszce z ohoo style jestem zakochana:)

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:12 pm

Cudna jest prawda?:)) Wszyscy mi jej zazdroszczą:p Buziaki Olu!

Odpowiedz
malami 19 marca, 2015 - 8:52 pm

No No 🙂 jak miętowe cukierki kolor ten odświeża chyba każde wnętrze. Ja też poczułam miętę i poza tą rosnącą w doniczce zaprosiłam ją do siebie w paru drobiazgach 🙂
Jeśli chodzi o kolory przewodnie: w naszym mieszkaniu dominuje fiolet, zieleń, szarość i niebieski.
Pozdrawiam

Odpowiedz
Anicja 19 marca, 2015 - 9:03 pm

Dodaje uroku i wprowadza wiosenny klimat 🙂

Odpowiedz
Marta Chmielecka 19 marca, 2015 - 9:21 pm

Teraz dopiero miałam czas, żeby przejrzeć magazyn i poczytać wszystko! udostępniłam w poście u siebie:) a u Ciebie jak zwykle bajkowo! nie mogę się napatrzeć:)

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:13 pm

Dziękuję Martuś:****

Odpowiedz
Filipek 70 19 marca, 2015 - 9:41 pm

śliczny to kolor jest ….ja też za pan brat z kolorami żyłam :)))))) ale wiesz co mnie zmęczyło ??? mija moda na KOLOR i co wtedy ???ja zostałam ze śliwkową ścianą he,he :)))))))))))) i teraz unikam kolorów jak ognia ……staram się bazę uniwersalną stworzyć a kolor dodawać w środkach nietrwałych :)))))))) buziole…ALE JEST PIĘKNIE, żeby nie było :)))

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:15 pm

Właśnie dlatego u mnie cała baza, tło stonowane, a szaleję tylko w dodatkach. Też miałam kiedyś śliwkową ścianę i też jej później nie cierpiałam;p Buziaki!

Odpowiedz
Mala Bee 19 marca, 2015 - 9:49 pm

Moja cała kuchnia jest zielona… uwielbiam ten kolor 🙂
Mieta jeszcze piekniejsza … niesety u meza nie przejdzie 🙂
Pieknie i przytulnie u Was w domku!

Odpowiedz
Kasmatka 19 marca, 2015 - 10:07 pm

Mięta idealnie się wpasowała do Waszego mieszkania. W kuchni porcelana obłędnie wygląda. Jestem oczarowana, aranżacją i wystrojem:)
Pozdrawiam ciepło!

Odpowiedz
Panna Matka 19 marca, 2015 - 11:22 pm

hahaha ale się uśmiałam!dziś intensywnie pucowałam okna i rolety zewnętrzne, zmieniałam pościel, jednym słowem łapała i przywoływałam wiosnę…aż mnie nadgarstek rozbolał…i gdy już ogarnęłam pomyślałam, gadżety…co tu na wiosnę?I wyjęłam wszystko miętowe!!!
Telepatia?
Zapraszam na 4 odsłonę projektu dom!
http://szalenstwa-panny-matki.blogspot.com

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:16 pm

Telepatia jak nic! Ale już dawno ustaliłyśmy, że z nas są bratnie dusze co nie?;)))) Buziaki!

Odpowiedz
Yay or Nay Interiors 19 marca, 2015 - 11:57 pm

Pieknie! Rozmazylam sie! Mialam tez swira na miete kiedys ale juz przeszlo 🙂 przecudownie masz w mieszkaniu!

Odpowiedz
anka_skakanka 20 marca, 2015 - 6:24 am

cudo! mięta dodaje świeżości, czystości i bajkowego klimatu do wnętrza, bynajmniej ja to tak odbieram 🙂
ślicznie!
a ja mam kochana do ciebie pytanie z zupełnie innej beczki – listwy przypodłogowe te białe zdradź proszę skąd są 🙂
poszukuję takich do łazienki 🙂

pozdrawiam!

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:17 pm

Kochana to mdf z marketu, bodajże Leroy marlin:)) Buziaki!

Odpowiedz
anka_skakanka 23 marca, 2015 - 1:24 pm

o super, tak podejrzewałam, ale w sklepie tak ekstra nie wygląda :))))

a malowałaś go jeszcze?

Odpowiedz
Home on the Hill 23 marca, 2015 - 3:00 pm

Nie ale mamy w planach i jakoś mój mąż się zebrać nie może;p Ale malowanie koniecznie bo na złączeniach brzydko wygląda:/

Odpowiedz
Aginka 20 marca, 2015 - 6:34 am

Bardzo ładnie to wszystko wygląda. Twoje mieszkanie urzeka. Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedz
Maria P Cleo 20 marca, 2015 - 7:31 am

Jak zwykle przepieknie i prawdziwie wiosennie :))

Odpowiedz
Cienka 20 marca, 2015 - 8:00 am

Ja kompletnie nie czuję mięty do mięty w ogóle do pasteli. Obserwuje natomiast przy okazji naklejkowego sklepu dwa trendy własnie pastele (mięta, jasny różowy i pastelowy niebieski) i drugi całkowita monochromatyczność od czarnego przez szarości po biały.
Pozdrawiam cieplutko,
Karola

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:18 pm

Czyli, że dla każdego coś miłego:) Jak nie pastele, to czarno biały kontrast i też jest bosko!:) Uściski:))

Odpowiedz
MLS.blog 20 marca, 2015 - 8:09 am

Pięknie i dokładnie, zgadzam się: dodatki wystarczą aby wprowadzić inny styl, klimat i wystrój. Tak dobrze, że coraz więcej osób to docenia 🙂 A ja jakoś nie mogę się przekonać do koloru 🙁 może to kwestia czasu, w sklepach mnie urzeka ale potem nie mogę się zdecydować, może dlatego, że już próbowałam kilka razy … Tzn. kolor jest w pokojach u dziewczynek to wiadomo 😉

Odpowiedz
gufinek 20 marca, 2015 - 8:20 am

Ślicznie u Ciebie! Masz tyle dodatków, które zwróciły moją uwagę. Bardzo spodobała mi się miętowa poduszka, która leży na fotelu.

Pozdrawiam.

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:22 pm

Uwielbiam ją:) Ich choć jej cena niemałą, to naprawdę polecam bo jakościowo jest boska, duża, sztywna, kompletnie się nie odkształca:)) Buziaki!

Odpowiedz
Margo eM 20 marca, 2015 - 8:21 am

Bardzo podoba mi się klimat Twojego mieszkania. Mięta jest cudowna, ja tez wprowadzam u siebie trochę 🙂 Taki obrus na pewno sobie uszyję w grochy! Bardzo mi się podoba 🙂 poszewki już czekają. Ach co za piękny kolorek!

Odpowiedz
monia 20 marca, 2015 - 8:43 am

Bardzo mi się podoba ! U mnie niestety większość kolorów w tym miętowy odpada,bo mąż wymyślił sobie czerwona kanapę;-/

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:21 pm

Oj to rzeczywiście czerwona kanapa już sama w sobie daje wnętrzu wystarczającego koloru:) Uściski przesyłam:)

Odpowiedz
my.creamy.dream 20 marca, 2015 - 10:37 am

Pięknie! Ja bardzo lubię miętowy, taki kolor idealnie pasuje do wiosennych aranżacji 🙂

Odpowiedz
Gosia Skrajna 20 marca, 2015 - 10:50 am

No to teraz obie czujemy….mięte, hehe (jak pisałam wcześniej, że mnie zaraziłaś tym kolorem) :))

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:22 pm

Ha! Zadanie wykonane;)) Buziaki Gosiu:)

Odpowiedz
Ola Lewczuk 20 marca, 2015 - 12:00 pm

Miętowy wygląda u Was bosko!!! Zwłaszcza ta gruba pleciona poduszka…mmm! To naprawdę niesamowita kolorowa odsłona 😀
W naszym domu dominuje biel, czarny i beże, a dodatki są dość oszczędne. Za to udało mi sie upolować niesamowite miętowe cotton balls light i są przepięknym wiosennym akcentem 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:26 pm

Uwielbiam te świecące kule, na pewno wyglądają u Ciebie pięknie!:) Uściski!

Odpowiedz
red artist 20 marca, 2015 - 12:10 pm

Jak zwykle piękne kadry. Ja jednak nie mogłabym się skupić tylko na jednym odcieniu dominującym w większości pomieszczeń 😉 No po prostu kocham kolory, cóż poradzę…;-)

Odpowiedz
An Zulka 20 marca, 2015 - 1:52 pm

Pięknie u Ciebie! Uwielbiam połączenie mięty, szarości i bieli 🙂

Odpowiedz
Anna D. 20 marca, 2015 - 5:13 pm

Cudownie! Uwielbiam ostatnio ten kolor, a w Waszym otoczeniu prezentuje się wspaniale:) Piękne kwiaty. Ja zastawiam się w ostatnim okresie świeżymi kwiatami, bo tak mi brakuje zapachu wiosny.

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:27 pm

Ja też, nie wyobrażam sobie domu bez kwiatów:) Co tydzień robię zapasy na koeljny i w każdym wazonie tulipany, róże, hiacynty, no bosko jest!:)

Odpowiedz
Kinga Wójcik 20 marca, 2015 - 5:20 pm

Cudownie! Podziwiam cię że umiesz się tak bawić dodatkami, ja mam pusto w domu bo nie umiem dobierać dodatków, a u ciebie jest tak ślicznie, ciepło i przytulnie. Kochana skąd ty masz tą piękną ławę?

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:28 pm

Kochana to daro meble:) Dziękuję i przesyłam uściski!

Odpowiedz
Magdalena Beck 20 marca, 2015 - 6:21 pm

I wcale mnie nie dziwi wybór 😉
Mięta to kolor roku 2015 🙂

Pozdrawiam

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:28 pm

No widzisz, nawet nie wiedziałam, że jestem taka trendy;p

Odpowiedz
aldia arcadia 20 marca, 2015 - 7:40 pm

Cudownie "bawisz się" tym Twoim domem! :))

Odpowiedz
Natalia D 20 marca, 2015 - 8:46 pm

Oj podoba się i to bardzo.Pasuje teraz kolorystycznie do bloga:)Faktycznie niewiele trzeba by wnętrze nabrało zupełnie innego charakteru. Mięta wniosła powiew świeżości. Wiosnę czuć u Was na całego. My za tydzień wyruszamy do Polski i też będę musiała zając się w ekspresowym tempie naszym m, bo zostawiłam je jeszcze w zimowej szacie.
Tymczasem zapraszam Cię na wiosenny konkurs
http://trojenawalizkach.blogspot.co.uk/2015/03/wiosenny-konkurs.html#gpluscomments

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:30 pm

Cieszę się bardzo, że Ci się podoba i rzeczywiście teraz blog i mieszkanie są całkowicie spójne kolorystycznie, hahaha:)) Uściski!

Odpowiedz
zwyczuciemsmaku.pl 20 marca, 2015 - 10:39 pm

Mowę mi odjęło! Cudownie!!! Mięta jest kusząca. Też w tym sezonie lekko sfiksowałam na jej punkcie, nawet całą zastawę w tym kolorze kupiłam 😉 Jutro zapraszam na nowy wpis (kolejna odsłona wielkanocnego stołu ;)) Buźka Olu!

Odpowiedz
Agata Murawska 20 marca, 2015 - 10:48 pm

Bardzo podoba mi się miętowe nowe wnętrze…to bardzo lekki i przyjemny kolor. Potrafi wprowadzić miły nastrój. U mnie na wiosnę też nowe kolory..jakie? O tym wkrótce:)
Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz
Home on the Hill 22 marca, 2015 - 12:31 pm

To żeś mnie zaintrygowała! Buziaki Agatko:)

Odpowiedz
Weronika Kozłowska 21 marca, 2015 - 8:12 am

jestem oczarowana !

Odpowiedz
pastelowa karusia 22 marca, 2015 - 6:25 pm

Nie było mnie tylko przez chwilkę, a tu takie zmiany! Ślicznie!

Odpowiedz
The ghost in my home 22 marca, 2015 - 8:09 pm

Zgadzam się ze wszystkim 🙂 – neutralna baza to podstawa! Ja też jeszcze rok temu mieszkałam ze śliwkową ścianą! Teraz wszystko "poszarzało" a ja po czarno-białej zimie szykuję się na inwazję kolorów! Mięta stanowi motyw przewodni w Domu na Wzgórzu, ale przecież ma ona tyle odcieni- od błękitu po zieleń i od jasnej po ciemną 🙂 a to już "morze" możliwości! Poza tym, widzę też mnóstwo innych drobnych akcentów- fioletowe tulipany i żółte kalanchoe- boskie! Całość to jak piękna wiosenna melodia…
Pozdrawiam,
Marta 🙂

Odpowiedz
nadebowej.blogspot.com 22 marca, 2015 - 10:50 pm

Ojej! Ale u Ciebie pieknie! Pozwol, ze rozgoszcze sie na dluzej. Pozdrawaiam serdecznie

Odpowiedz
Anonimowy 23 marca, 2015 - 11:57 am

Witam serdecznie. Dopiero co odkryłam Twój blog i jestem urzeczona Twoim domem. My dopiero kupiliśmy z mężem własne "M"- w stanie deweloperskim, więc jeszcze dużo czasu upłynie zanim będzie wyglądało przytulnie. Szukam inspiracji, pomysłów. U Ciebie na pewno je znajdę! Masz świetny gust, podobny do mojego, chociaż jak prawdziwa gospodyni- mam zamiar zaaranżować swoje mieszkanie zupełnie po mojemu, z własnymi pomysłami- to chętnie podpatrzę pewne szczegóły u innych. Zakochana jestem od jakiegoś czasu w fotelu uszatku- chociaż nie wiem czy w małym salonie będzie na niego miejsce- marzy mi się taki kącik czytelniczy. Możesz zdradzić, gdzie kupiłaś swój fotel? Może jest o nim na blogu, ale jeszcze do tego nie dotarłam, stąd takie pytanie. Pozdrawiam i gratuluję pięknego domu:)

Odpowiedz
Home on the Hill 24 marca, 2015 - 2:51 pm

Dziękuje CI pięknie:)) Twój komentarz sprawił mi wiele radości, miło mi ogromnie! Na pewno u Ciebie będzie pięknie, cudowny czas urządzania Cię czeka. My mieszkamy tu prawie półtora roku a też jeszcze nie wszystko wykończone, ale najważniejsze to na spokojnie:) Fotel jest z Ikei bardzo go polecam, choć rzeczywiście zajmuje sporo miejsca:) Pozdrawiam Cię ciepło i wszystkiego dobrego życzę.

Odpowiedz
Mile Maison 24 marca, 2015 - 7:51 am

Jest pięknie 🙂 chyba czas na miętową rewolucję i u w naszym mieszkaniu 🙂 i absolutnie żądam natychmiastowego namiaru na materiał na obrus 😉 Buziaki kochani!

Odpowiedz
Home on the Hill 24 marca, 2015 - 2:44 pm

Madzia obrus jest ze Sweet Village, szczerze Ci go polecam, materiał i jakość genialna! Uściski!

Odpowiedz
Ania z stylowo-mieszkam.pl 24 marca, 2015 - 10:07 am

Bardzo ładne i stylowe wnętrze. Miętowy kolor kojarzy mi się z wiosną 🙂

Odpowiedz
Pastelowa Kropka 24 marca, 2015 - 1:44 pm

Uwielbiam kolor miętowy, po prostu uwielbiam 🙂
Pięknie mieszkasz, miło u Ciebie gościć.
Ps. Rady o fotografii przyniosły pierwsze rezultaty, mąż oczywiście zarzeka się, że wszystko to wiedział i, że to niby ja nie chciałam zdjęć na białym tle 😉 😛 hihihi, ale prawda jest taka, że czasem nawet jak się coś dobrze wie trzeba to gdzieś jeszcze raz przeczytać albo usłyszeć, by wcielić to w życie 🙂 Dzięki za tamten artykuł :)!!!!
Miłego dnia
Pastelowa Kropka

Odpowiedz
Home on the Hill 24 marca, 2015 - 2:53 pm

Aaaa cudownie!! Miło mi to słyszeć:)) Za jakiś czas kolejna część cyklu, tym razem mój mąż ja przygotuje:) Buziaki wielkie!

Odpowiedz
Pretty Place Little Space 24 marca, 2015 - 6:29 pm

Hej 🙂

Wpadłam do Ciebie pierwszy raz i poczułam się jak … u siebie. Nie chodzi tylko o to, że też czuję teraz miętę do mięty i również mam miętowe poduszki na szarej kanapie 😉 ale podoba mi się jak piszesz, jak mieszkasz. Tworzysz fajny klimat i miło mi było się tutaj znaleźć 🙂

Pozdrawiam,
Magda

Odpowiedz
Home on the Hill 24 marca, 2015 - 6:45 pm

Cudownie mi to słyszeć! Cieszę się bardzo i dziękuję Ci Magda:) Pozdrawiam Cię radośnie!

Odpowiedz
Anonimowy 11 kwietnia, 2015 - 10:48 am

Jaką wysokość ma miętowy wazon Ib Laursen? Z góry dzięki za odpowiedź

Odpowiedz
Home on the Hill 12 kwietnia, 2015 - 6:47 pm

Tu jego dokładne wymiary: http://milemaison.pl/Wazon-Gabriella-Ib-Laursen-Mint Pozdrawiam:)

Odpowiedz
Anonimowy 15 kwietnia, 2015 - 5:39 pm

o a wydaje się większy, bardzo, bardzo dziękuję ;)))

Odpowiedz
Mariusz 23 czerwca, 2015 - 11:24 am

Wnętrze wygląda wspaniale z tymi miętowymi dodatkami. Naprawdę jest to zmiana na wielki "+" i bardzo mi się podoba:)

Odpowiedz
Anonimowy 2 lipca, 2015 - 7:05 am

Miło mi bardzo, że znalazłam Twój blog 🙂 Bardzo odpowiada mojej wymarzonej stylistyce. Dopiero miesiąc mieszkamy w nowym domku, wiec czas zająć się dodatkami….. 😀 Mogę spytać skąd ta miętowa tacka? Może była przemalowana? Jeśli tak to czym? Jak to zrobić? Proszę o jakieś wskazówki 🙂 Żadnej pracy się nie boję 😉 Pozdrawiam cieplutko w ten piękny wakacyjny poranek. Adrianna adabilska@yahoo.com

Odpowiedz
Car.o 16 lipca, 2015 - 10:18 pm

U mnie dominuje kolorystyka taka jaka w danym czasie mi gra w duszy, też tak mam , że czasem zbzikuję na punkcie jakiegoś koloru i faktycznie u mnie zaczęło się pojawiać dużo mięty. Jednak pastele, szarość, biel i ciemny brąz uważam za świetne połączenia. Powiedz mi lepiej kochana z czego masz parkiet w domu- jest to drewniany czy panelowy? Jak z utrzymaniem czystości na takim bajkowym kolorze? Pozdrawiam

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej