fbpx

O blogu, wiosennej energii i pięknej desce…

by Home on the Hill
deska do serwowania

deska do serwowania
szara poduszka
szara poduszka
wiosna


Ja dziś znów będę Wam o tej wiośnie mówić aż do znudzenia. Luty nas wita, a ja wiosnę czuję, no wariatka po prostu. Pełno energii mnie rozpiera, za porządki wielkie się biorę, w domu kwiaty mi kwitną, słońce po podłodze gra, no ja nie wiem, że to niby środek zimy?… U mnie na pewno nie!

Otwieram na szerokość okna, wpuszczam do domu świeże powietrze, oddycham pełnie. Już tysiące rzeczy sobie planuję, cieszę się tym tak bardzo, chodzę jak nakręcona. Kolejny projekt dla Was szykuję ale to jeszcze trochę, więc póki co cicho-sza;) I tak mnie cieszy ogromnie to wszystko.
Oprócz tego codziennie tyle miłych maili od Was otrzymuję, tyle ciepłych słów, wiadomości, komentarzy… Dajecie mi ogrom pozytywnej energii. To niesamowite ile bratnich dusz dzięki takiemu blogowi można poznać. Cieszę się z Waszej obecności ogromnie i dziękuję, że jesteście.

wiosenne zdjęcia
stylowe rzeczy do kuchni
stylowe rzeczy do kuchni

Naprawdę mnóstwo miłych rzeczy mnie ostatnio spotyka. Na przykład jakiś czas temu Beatka z Hungry for ideas chyba znając moją miłość do drewna, postanowiła sprawić mi wielką radość i podarować swoją deskę do serwowania. Beata wraz z mężem wkładają w te dechy mnóstwo pracy, pasji i serca. Pewnie dlatego są takie cudne. Ich prace zaś możecie zobaczyć na ich fanpage’u after better. Mój Tata rzadko kiedy zachwyca się jakimiś przedmiotami jak to typowy facet, ale jak mu tę naszą deskę pokazałam, to nawet na nim zrobiła wielkie wrażenie i stwierdził, że to naprawdę piękna i porządna rzecz.

stylowe rzeczy do kuchni

stylowe rzeczy do kuchni
stylowe rzeczy do kuchni

Ja zaś jak to ja, kadruję sobie codzienność. Zatrzymuje wzrok na każdym skrawku naszej przestrzeni, cieszę się widokiem czerwonych pomidorów, kolejnym pąkiem storczyka… Jak moja siostra ostatnio u nas była, to stwierdziła, że to już jest naprawdę nienormalne przez dziesięć minut układać nową szmatkę kuchenną i w dodatku mieć z tego tyle radości;) Ale ja pamiętam jak już w dzieciństwie z apaszek tworzyłam obrusy, godzinami układałam w idealnej konfiguracji mebelki w domku dla lalek i zbierałam wszystko co się dosłownie dało zbierać. Przechodziłam przez etap kolorowych buteleczek, drewnianych kotów, indyjski dodatków i.t.d. To zbieractwo zostało mi do dzisiaj i nadal kolekcjonuję właściwie wszystko, począwszy od kuchennych ręczników czy też słodkiej ceramiki, a kończąc właściwie nie wiadomo na czym, tyle tego;) W końcu każdy musi mieć jakieś swoje wariactwo, inaczej nudno by było, czyż nie?;p
Jeszcze raz dziękuję za to, że jesteście! Uściski Kochani moi!

ceramika green gate
wiosna w domu
stylowy dom
Specjalnie dla Was piękne kwiaty i pyszne pączki. Częstujcie się Kochani!:)

Na zdjęciach:
szara poduszka – ohoo style
deska do serwowania – After better
metalowa kanka – Renk
kosz na warzywa, owoce – Tk Maxx

——————————————————————————————————————————————————

Jeśli spodobał Ci się ten post, to zajrzyj również tutaj:

Wiosenne kadry w lutym – Kolorowo mi!
O mojej miłości do drewna – Od pierwszego wejrzenia
szaleństwo dodatków – Kobiece zachcianki:)

Zobacz również

49 komentarzy

TheDeliratio 10 lutego, 2015 - 7:51 pm

Piękna decha i cudne migawki!

Odpowiedz
Ania z osobiedlamnie 10 lutego, 2015 - 8:17 pm

Bardzo lubię tą Twoją energię, Twoją wiosnę, która już trochę i moja i…zaciągam się mocno, bo u mnie z energią szarawo… A dska przecudna! pozdrawiam i czekam na nowinki:)

Odpowiedz
Home on the Hill 12 lutego, 2015 - 4:05 pm

Na mnie zawsze tak energetycznie to słońce działa:) Jak jest deszczowy dzień to najchętniej cały bym w łóżku przeleżała… Buziaki Aniu!

Odpowiedz
Nitka Design 10 lutego, 2015 - 8:22 pm

Cudna ta Twoja codzienność:-)
A tej energii masz tyle, że zarażasz nią innych:-)
Pozdrawiam:-)

Odpowiedz
attea atea 10 lutego, 2015 - 8:32 pm

Wiesz,chyba jesteśmy siositrami,bo wiele nas łączy:)Ja również latam z aparatem i ostatnio usłyszałam od córki,że kiedyś robiłam im zdjęcia,tzn dzieciom:)A teraz kubki,jedzenie,kwiatki i dekoracje a dzieci muszą na fotografie poczekać:)))No to się doczekałam:)Ja również zbierałam kotki drewniane,słoniki i żółwie,kóre do dziś są w moim szklanym stoliku.Teraz uwielbiam skorupy,serwety,obrusy i ściereczki,które dzielę na te do używania i te do dekorowania.Jeszcze jakis czas temu rodzina pukała się w głowę,gdy krzyczałam nieee!!!nieee!!!ten ręcznik!!!ten nie jest do wycierania rąk!!!Już się nie dziwią ,już wiedzą,że mają mamę szaloną:)A co do wiosny,ja też ją chyba czuję:)Już się nie mogę jej doczekać,tym bardziej,że jak tylko nadejdzie zaczynam nowy sezon w pracy:)Pozdrawiam serdecznie i przepraszam za tak długi komentarz,Ja tak mam:)

Odpowiedz
Home on the Hill 12 lutego, 2015 - 4:09 pm

Haha z tym ręcznikiem mam identycznie:)) Wszyscy znajomi i rodzina co nas odwiedza zawsze jak na wariatkę na mnie patrzą kiedy krzyczę histerycznie żeby "nie wycierać w ten ręcznik, tyle razy mówiłam!!!!" i biegnę go ratować;p Ależ się cieszę, że nie jestem w tym sama:) Buziaki wielkie pokrewna duszo:)

Odpowiedz
entomka 10 lutego, 2015 - 8:40 pm

Ja z kolei wiosny jeszcze nie czuję..,a nawet gdybym chcuała to ilość śniegu za oknem burzy wszystkie moje wiosenne myśli …

Odpowiedz
Jacquline Jordan 10 lutego, 2015 - 9:56 pm

Deska cudowna…na pewno odwiedze after better bo kocham drewno od zawsze…Klimat u was istnie wiosenny,a ty jak zawsze wypełniona po brzegi pozytywną energią…
Czy juz pisałam ,że uwielbiam do was zagladac ?
Pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz
Home on the Hill 12 lutego, 2015 - 4:11 pm

Kochana pisz mi to jak najczęściej, to miód na moje serce:)))))

Odpowiedz
BebeandCompany 10 lutego, 2015 - 10:01 pm

deska boska, a my dziękujemy, że jesteś

Odpowiedz
Panna Matka 10 lutego, 2015 - 11:12 pm

I taka deska byłaby idealna dla Panny MAtki!

Odpowiedz
Kasmatka 10 lutego, 2015 - 11:29 pm

Wiosnę czuję od kilku tygodni i uparcie ją rozsiewam w całym mieszkaniu. Kwiaty, poduszki a teraz zasłony! Tak mi dobrze, to nic że za oknem śnieg, że do kalendarzowej wiosny jeszcze sporo czasu. Dla mnie ona jest już!
Pięknymi zdjęciami nas obsypałaś! Pozdrawiam wiosennie!
Kasia
Kasmatka

Odpowiedz
Home on the Hill 12 lutego, 2015 - 4:14 pm

A u nas śniegu już nie ma i nawet na dworze jakby wiosna:) Promienie słońca nas grzeją i jest naprawdę ciepło, cudownie! Uściski Kochana!

Odpowiedz
Dorota na przedmieściach 11 lutego, 2015 - 5:57 am

Co do Ci ebie zaglądam to uśmiech nie schodzi z twarzy. Dzięki bardzo
Deska piękna! Ja bym się bała na niej kroić 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 12 lutego, 2015 - 4:15 pm

Dorotko to ja Ci dziękuję!
Co do krojenia to Beatka mówi, że wtedy deska robi się jeszcze piękniejsza, ja jednak póki co jeszcze sienie odważyłam;p

Odpowiedz
White_Lady 24 11 lutego, 2015 - 6:16 am

Witam! piekne zdjęcia jak zawsze! Wpadłam aby zaprosić Ciebie oraz wszystkie blogowiczki do mojego rozdania ! 🙂 Zdradzę że do wygrania jest Super ŁOŚ! 😉 ZAPRASZAM!! 😉 http://handmade-with-love-by-klaudia.blogspot.com/2015/02/jan-kto-to-taki.html

Odpowiedz
Domowe Marzenie 11 lutego, 2015 - 6:49 am

Idę do Ciebie na śniadanie:-):-):-):-)

Odpowiedz
Home on the Hill 12 lutego, 2015 - 4:16 pm

A wpadaj;)))

Odpowiedz
Aginka 11 lutego, 2015 - 6:59 am

Piękne zdjęcia!

Odpowiedz
Agnieszka z Mierzei Wislanej 11 lutego, 2015 - 8:12 am

Jak pięknie, wiosennie, energetycznie 🙂 Miłego dnia 🙂

Odpowiedz
Beata Piórek 11 lutego, 2015 - 8:46 am

Ogromnie dziękuję za taki dębowo-wiosenny post. Cudne zdjęcia – naprawdę!!!! Buziaki i pozdrowienia dla Taty :))

Odpowiedz
Ali 11 lutego, 2015 - 8:54 am

U nas zima, śnieg, chociaż powoli się topi, ale u Ciebie tyle wiosennej energii, że wiosnę czuję już pod skórą, buziak

Odpowiedz
magdusiaa 11 lutego, 2015 - 9:31 am

Nawet żonkile ci kwitną , śliczne ujęcia, uwielbiam oglądać twoje migawki 🙂
Pozdrawiam

Odpowiedz
Mama Ot 11 lutego, 2015 - 9:37 am

I ja już czuję wiosnę i nie mogę się jej doczekać . Pięknie u Ciebie !

Odpowiedz
Marta S 11 lutego, 2015 - 10:25 am

U Ciebie to zawsze chyba jest ta pozytywna, wiosenna energia! Bardzo lubię zaczytywać się w tych postach o "układaniu serwetek przez 10 minut". Też tak mam, więc akceptuję i lubię te wszystkie wariactwa.. 😉
Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 12 lutego, 2015 - 4:16 pm

Martuś bratnia duszo Ty moja! Uściski:****

Odpowiedz
Avrea 11 lutego, 2015 - 10:29 am

piękna deska ! och tez tak mam zbieram i się cieszę

Odpowiedz
Gosia Skrajna 11 lutego, 2015 - 10:32 am

patrzę na twoje zdjęcia i ślinka mi cieknie 🙂

Odpowiedz
DWK 11 lutego, 2015 - 12:02 pm

Mi się nawet podoba zielona pietruszka na zdjęciach 🙂
Słonka wszechobecnego!
J.

Odpowiedz
Home on the Hill 12 lutego, 2015 - 4:17 pm

Hahaha Wariatka:**** Pozdrawiam słonecznie:)

Odpowiedz
Zuza / house of happiness 11 lutego, 2015 - 12:22 pm

Deska rzeczywiście przepiękna i unikatowa 🙂
A co do wiosennej energii, to ja na razie słabo ją czuję, ale jak wpadam do Ciebie, to od razu tak jakoś wiosenniej się robi :)))
Pozdrawiam!

Odpowiedz
M. 11 lutego, 2015 - 12:33 pm

pączki, pączki, więcej pączków:P ja zaczynam już dziś – jutro kontynuacja- piękne kadry, as always:)

Odpowiedz
Margo eM 11 lutego, 2015 - 1:22 pm

Coś w tym jest. Ja też już wypieram zimę i bardzo chcę wiosny, a jak się mocno czegoś chce, to ma się wrażenie, że to ma miejsce 🙂 Tymczasem u mnie śnieg się topi. Kwiaty pięknie umilają czas 🙂 Pozdrawiam!

Odpowiedz
Home on the Hill 12 lutego, 2015 - 4:17 pm

A u nas właśnie od kilku dni słońce tak mocno grzeje, że nawet na dworze czuć tą wiosnę:) No cudo! Uściski:))

Odpowiedz
Shabby Shop 11 lutego, 2015 - 2:10 pm

Właśnie mi uświadomiłaś, ze jutro jest Tłusty Czwartek:)))) Musze sie przygotować… zjem ich całą masę.
Wiosny wyczekuje i ja, mogę co robie żeby dom zaczarować wiosenną atmosferą:) Twoja piekna i ta decha REWELACYJNA!!!!

Odpowiedz
SeeHome .made with passion 11 lutego, 2015 - 5:10 pm

Piękne zdjęcia a deska godna zatrzymania na dłużej. Ma ktoś wielki talent:)) Jutro z przyjemnością zjem pączka i to pewnie nie jednego :))

Odpowiedz
Anonimowy 11 lutego, 2015 - 5:57 pm

Oj jak ja Cię rozumiem. Ja też potrafię "pastwić się" jak to mówi mój mąż nad małą świeczką, serwetką, kwiatkiem i biegam po całym domu i przymierzam i mam z tego straszną radochę. Mój dom i wszystko co w nim mam daje mi poczucie bezpieczeństwa, siły. Może nie jest zbyt modny czy nowoczesny ( brrrr) ale jest przytulny i wszyscy – domownicy i nasi gości dobrze się tu czują. Pozdrawiam. Ila

Odpowiedz
Home on the Hill 12 lutego, 2015 - 4:19 pm

I to jest właśnie najważniejsze!:) Ja też stronię od surowej nowoczesności, uwielbiam mieć ciepło, przytulnie i tak po swojemu:) Dziękuję za komentarz i pozdrawiam wiosennie:)

Odpowiedz
M. 11 lutego, 2015 - 6:00 pm

Tulipany… uwielbiam je. A na wiosnę czekam z wybitnym utęsknieniem. Wspaniałe kadry 🙂

Odpowiedz
Latte House 11 lutego, 2015 - 8:45 pm

Śliczna decha!! A z posta powiało wiosną:-) Ech, doczekać się już jej nie mogę!!
Pozdrawiam ciepło

Odpowiedz
Agata Murawska 11 lutego, 2015 - 9:25 pm

Doskonale Cię rozumiem w każdym temacie o którym piszesz…czuję dosłownie to samo:))) A blogowanie naprawdę wyzwala pozytywną energię i tyle ciekawych cudownych osób można poznać. To jest po prostu niesamowite:)))
Pozdrawiam Cię serdecznie.

Odpowiedz
Home on the Hill 12 lutego, 2015 - 4:24 pm

Dokładnie Agatko, pomysł założenia bloga to był jeden z najlepszych w moim życiu! Ta cudowna energia, ten ogrom pozytywnego odzewu, wspaniali ludzie, zdecydowanie to kocham!:) Buziaki:)

Odpowiedz
Home Mlove 11 lutego, 2015 - 10:16 pm

piękna deska ! <3 juz nie wspomnę o pięknych migawkach <3 cudo ! a o fotelu bujanym marze szukam szukam !! 🙂 buziaki ściska ciepło !!

Odpowiedz
Home on the Hill 12 lutego, 2015 - 4:35 pm

Ja mój znalazłam na allegro za jakieś 400zł, od razu wiedziałam, że musi być mój:)

Odpowiedz
pastelowa karusia 12 lutego, 2015 - 2:08 pm

Skąd Ty bierzesz tyle energii?! Masz dwójkę szkrabów i cały dom na głowie! Podziwiam! Ja też chcę wiosny. Wszystko jest łatwiejsze, kiedy świeci słońce:)

Odpowiedz
Home on the Hill 12 lutego, 2015 - 4:37 pm

Bo ten dom i te szkraby mi tyle energii dodają;) A poza tym ja zawsze powtarzam, że mam baaaardzo grzecznie dzieci!:) Uściski!

Odpowiedz
Marta 12 lutego, 2015 - 2:08 pm

Decha w dechę, kocham drewno i wszystko z niego stworzone 😉 fajniutkie kadry 😉 buźka

Odpowiedz
Home on the Hill 12 lutego, 2015 - 4:38 pm

O miłości do drewna to ja bym mogła rozprawiać godzinami:) Uciski Martuś:)

Odpowiedz
BabaMaDom 12 lutego, 2015 - 7:42 pm

No czemu musi być tak pięknie? No pytam? Aj! 🙂
Wariactwa dobra rzecz 🙂 Pozdrawiam i ściskam!

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej