Jak tworzyć aranżacje do zdjęć i fotografować przedmioty? – Czyli mini kurs.

by Home on the Hill
45 komentarzy



Uwielbiam aranżować nasze wnętrza, bawić się rzeczami, zestawiać je ze sobą. Przygotowywać najróżniejsze pikniki, ozdabiać stół, tworzyć kąciki wypoczynkowe, choćby tak na chwilę. Wraz z mężem lubimy bawić się tą naszą przestrzenią, czarować przepiękne kompozycje, urządzać domowe sesje fotograficzne, przygotować najróżniejsze zdjęcia na bloga i dla siebie samych. Dzisiaj właśnie chciałabym Wam opowiedzieć jak w prosty sposób można tworzyć aranżacje do zdjęć i jak fotografować przedmioty.

Mój mąż od zawsze interesował się fotografią. To jego wielka miłość i pasja. Od kiedy się znamy, to pamiętam jak zawsze biegał z tym aparatem na szyi, szukał najlepszego ujęcia, oglądał świat przez ten swój obiektyw. Nasze wakacje często wyglądają tak, że zatrzymujemy się krok w krok bo co chwilę coś go zachwyca i koniecznie musi to uchwycić swoim aparatem. I tak szuka najlepszej perspektywy, światła… Potem zaś siedzi nad tymi zdjęciami godzinami, wybiera, przebiera, pracuje nad nimi, sprawia, że nabierają jeszcze większej magii. Ja zaś uczę się tej fotografii od niego, podpatruję, pytam. To On rozbudził we mnie wielką miłość do zdjęć, do łapania wszelkich chwil w kadrze. Innego spojrzenia na zwyczajne drobiazgi, szukania rożnych perspektyw. Mamy tysiące zdjęć, piękne albumy i te wszystkie fotografie, to zawsze są właśnie takie nasze najpiękniejsze pamiątki… 
Ale przejdźmy do konkretów:

Jak tworzyć aranżacje do zdjęć?

Do tworzenia aranżacji, kompozycji przydadzą nam się najróżniejsze rzeczy i przedmioty codziennego użytku, które można odnaleźć w każdym domu. Wykorzystujmy wszelkie tekstylia; materiały, koce, obrusy, poduszki o różnych wzorach, fakturach. Nie bójmy się łączyć je ze sobą, zestawiać, tworzyć nimi tło, wypełniać przestrzeń. Wymyślajmy dla nich najraźniejsze zastosowania. Koc jako dywanik, a czemu nie? Albo delikatna, zwiewna firana położona na stole w roli obrusu, może wyglądać naprawdę zjawiskowo. 
Do zdjęć przydadzą nam się również świeże kwiaty, owoce, dzięki nim najłatwiej ożywić naszą scenerię. Przystrajając stół bawmy się naszą ceramiką, zestawiajmy ze sobą rożne filiżanki, talerze, jako wazony wykorzystujmy kwiaciaste dzbanki, świeże kwiaty luźno rozrzucajmy wśród stojącej zastawy. Owoce wyłożone na półmiskach, bądź otoczone wikliną będą pełnić rolę przepięknej ozdoby stołu. Te zasady sprawdzą się nie tylko do zdjęć, ale zawsze kiedy po prostu przygotowujecie odświętnie stół na obiad czy jakąś rodzinną uroczystość. Ważne to oczywiście zachować umiar, bazować na podobnej kolorystyce, stworzyć sobie spójne tło w postaci np. jednokolorowego obrusu i na nim ustawiać kolorową ceramikę i resztę dodatków. 
Jeden przedmiot – tysiące zastosowań. To nie jest tak, że obraz zawsze musi wisieć na ścianie, poduszka leżeć na kanapie, a słomkowy wianek wisieć na drzwiach wejściowych. Wykorzystujcie wszystko, to co macie pod ręką. Kombinujcie, twórzcie swoje aranżacje warstwowo. Często podczas zdjęć brakuje nam jakiegoś większego akcentu w tle, wtedy przypatrujemy się naszemu otoczeniu i wybieramy jakieś rzeczy, które tą naszą kompozycję uzupełnią. To może być obraz oparty o ścianę albo np. bujany fotel stojący gdzieś w tle.
Podziel kompozycje na trzy rożne plany; pierwszy, środkowy i ostatni. Dbajcie o szczegóły, o to co dzieje się w tle. Nie skupiajcie się tylko na tym co z przodu, ale pamiętajcie, że dobre zdjęcie tworzy każdy z zaaranżowanych planów. Niejednokrotnie widziałam gdzieś piękne ujęcia z salonu, gdzie prezentowana była np. wystylizowana kanapa z poduszkami, pledami, a z tyłu stało…suszące się pranie. Nie tędy droga. To jak zdjęcia z wakacji gdzie ustawiamy się przy jakimś słynnym obiekcie, a w tle przechodzi nam tysiące machających do naszego obiektywu turystów;)
Daj się uwieść swojej wyobraźni. Wypełniaj tą swoją przestrzeń po swojemu, patrz na nią z różnej perspektywy, zestawiaj jak najwięcej elementów, tak by zdjęcia były żywe, pełne, by nasza sceneria była jak najbardziej wypełniona zachwycającymi rzeczami, które można będzie wyróżniać osobnymi kadrami.

Jak fotografować przedmioty?

Fotografując przedmioty dbajmy o tło. Robiąc zdjęcie filiżanki postawmy ją na jakimś pięknym obrusie. Robiąc zdjęcie bujanego fotela ustawmy go na przykład przy kominku, a nie przy pustej białej ścianie.
Szukajmy odpowiedniej perspektywy. Warto czasem się schylić, ukucnąć, starajmy się fotografując jakiś przedmiot, znaleźć się na tym samym poziomie co on. Nie zawsze zdjęcie robione z góry jest dobre. 
Uchwyćmy przedmiot w nietuzinkowy sposób. Kadrujmy go, róbmy zbliżenia, nie skupiajmy się na całości. Pokazujmy zdjęciem szczegóły, jakiś motyw.

Zarówno fotografia jak i aranżacja wnętrz, to świetna zabawa. Uwielbiam jedno i drugie, i kocham obie te rzeczy łączyć ze sobą. Pamiętajcie, że nie potrzebujecie wybitnie dobrego sprzętu, ani tysiąca drogich akcesoriów, najważniejsze to pomysł. Bawcie się tym, ruszcie wyobraźnią, korzystajcie z tego co macie pod ręką. W dobie cyfrówek nie musimy oszczędzać kliszy i możemy pstrykać tyle zdjęć ile zapragniemy. Dlatego kombinujcie z perspektywą, ze zbliżeniem, fotografujcie z różnych stron, patrzcie na obiekty w inny niż dotychczas sposób. Cieszcie się tym, tak po prostu, a gwarantuję Wam, że wyjdą przepiękne zdjęcia, jedyne w swoim rodzaju.

Ps. Kochani  po raz kolejny dochodzą mnie słuchy, że odkąd przeszliśmy na własną domenę, to nasze nowe posty nie aktualizują Wam się w blogrollu, albo aktualizują z wielkim opóźnieniem:/ Dlatego najlepiej dodajcie nasz blog jeszcze raz z nowym adresem, wtedy wszystko będzie działać prawidłowo:)

Zobacz również

45 komentarzy

Martyna Dziurska 31 sierpnia, 2014 - 7:05 pm

Dokładnie wygląd tzn tło ma bardzo duże znaczenie dla zdjęcia. Sama kiedyś się tym zajmowałam wiec wiem. A Twoje zdjęcia są rewelacyjne zawsze dopracowane wręcz perfekcyjne. Za to uwielbiam twojego bloga.
Pozdrawiam serdecznie i świetne rady dla początkujących twórców! :))

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 12:19 pm

Niesamowicie miło mi to czytać, cieszę się bardzo, że podobają Ci się nasze zdjęcia:)) Dziękuję za te wszystkie cudowne słowa i pozdrawiam Cię słonecznie:))

Odpowiedz
Maria P Cleo 31 sierpnia, 2014 - 7:06 pm

Fajne i bardzo przydatne :))) Ja też pasjonowałam się fotografią, mam kilka książek, kilka małych dokonań. To była fajna przygoda, dopóki nie zepsuł mi się aparat. Teraz to dopiero jest gimnastyka ;))) a zakup nowego "body" ciągle odkładam na później 😉
Przyjemnego wieczoru życzę:)

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 12:20 pm

Oj to wierze, że teraz każde zdjęcie to nie lada wyzwanie;) Ale obojętnie czym je robisz zawsze wychodzą Ci perfekcyjnie i zachwycają:)) Uściski Marysiu:))

Odpowiedz
Jagoda 31 sierpnia, 2014 - 7:25 pm

Oj, mnie nie musisz przekonywać, że fotografia to świetna zabawa 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 12:21 pm

Domyślam się Jagódko;))) Buziaki:**

Odpowiedz
Karo 31 sierpnia, 2014 - 8:03 pm

Ja też doskonalę się na co dzień w tej dziedzinie. Samoukiem jestem w tej kwestii, jak w większości moich pasji. http://karo-dekor.blogspot.com/

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 12:21 pm

Z mojego męża też taki samouk jest właśnie, a ja uczę się od niego;))) Uściski:))

Odpowiedz
ania b. 1 września, 2014 - 7:47 am

Fajnie, że podzieliłaś się z nami swoją znajomością sztuki :)) Twoje zdjęcie są piękne 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 12:22 pm

Miło mi bardzo i dziękuję Ci ślicznie Aniu:)) Buziaki wielkie dla Ciebie:))

Odpowiedz
Shabby Shop 1 września, 2014 - 9:12 am

Święta racja w każdym napisanym słowie!!! Uwielbiam fotografować, chociaż moim zdjęciom daleko do twoich…ale i ja opanuje tą sztukę…
Cudowne zdjecia!!!

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 12:23 pm

Ja Twoje zdjęcia bardzo lubię, naprawdę bardzo ładnie potrafisz tworzyć różne kadry. Uściski wielkie:))

Odpowiedz
Agata Murawska 1 września, 2014 - 9:40 am

Garść fajnych informacji tu przedstawiłaś !!! Ja również od pewnego czasu uczę się fotografii, i choć długa droga przede mną to sprawia mi to ogromną frajdę:))) Uwielbiam fotografię, patrzeć na świat przez obiektyw i dostrzegać rzeczy, których na co dzień się po prostu nie widzi…

Pozdrawiam Cię serdecznie.

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 12:24 pm

Najważniejsze to własnie aby fotografowanie sprawiało przyjemność, aby bawić się tym i cieszyć. Ja bardzo lubię Twoje zdjęcia Agatko, zawsze mają w sobie szczyptę magii:)) Buziaki:))

Odpowiedz
Małgosia M 1 września, 2014 - 10:42 am

Też od ponad roku uczę się fotografować, ale różnie mi to wychodzi. Nie mniej masz rację właśnie z tym, aby nie bać się do stylizacji wykorzystywać kawałka firany, wstążki, roślin i wszystkiego co mamy pod ręką. Mieszać style, dokładać świeczki i trzymać pieczę aby wszystko umiejętnie się komponowało. I najważniejsze robić to wszystko z ogromną pasją, wielkim zadowoleniem to wtedy już zawsze się coś uda..

Pozdrawiam serdecznie
Małgosia M Aby móc piękniej żyć…
http://whitepinkinspirations.blogspot.com/

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 12:26 pm

Dokładnie! Trzeba umieć się tym cieszyć, bawić, kombinować, próbować na wszelkie strony, wtedy zawsze wyjdzie coś fajnego:) I pstrykać, pstrykać jak najwięcej bo z każdym kolejnym zdjęciem zdobywamy nowe doświadczenia:)) Cieszę się, że nas tu odwiedziłaś i pozdrawiam Cię słonecznie:))

Odpowiedz
Zakładnicy codzienności 1 września, 2014 - 2:31 pm

przydatny wpis! sama od jakiegos czasu zaczelam sie bardziej starac przy zdjeciach, bo choc nie mam dobrego aparatu, to mimo wszytsko cos mozna wykrzesac z tego mojego 🙂 z innej beczki – mam te same kieliszki co Ty i je uwielbiam!!!! niestety sa dosyc delikatne i zostaly mi tylko 2 z 6 🙁

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 12:27 pm

Ja też uwielbiam te kieliszka, ale u nas tak samo tłuką się właśnie niemiłosiernie;p Dziękuję za komentarz i przysyłam uściski;))

Odpowiedz
Capsella 1 września, 2014 - 2:33 pm

Dziękuję Ci bardzo za odwiedziny i komentarz na moim blogu – dzięki temu trafiłam do Ciebie i już ten post bardzo mnie zainteresował, więc z przyjemnością cofnę się dalej.Zdjęcia to słaby punkt mojego bloga, nie potrafiłam robić tak pięknych ujęć jak inne blogerki, ale teraz mam nadzieję, że dzięki Twoim wskazówkom to się zmieni 🙂
Serdecznie pozdrawiam :))
http://capsellaelli.blogspot.com/

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 12:28 pm

Miło mi bardzo i cieszę się ogromnie, że tu do mnie zajrzałaś:)) Mam nadzieje, ze wskazówki okażą się być przydatne:) Pozdrawiam Cię słonecznie;)

Odpowiedz
caramelandwhite 1 września, 2014 - 2:41 pm

Pełna garść przydatnych podpowiedzi, inspirujący post-jak zwykle zresztą:) a Wam życzę jeszcze milionów tak cudnych zdjęć, jakimi mnie-czytelniczkę-częstujecie:)a ja połykam ze smakiem i apetytem:)za co dziękuję:)buziaki:*

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 12:32 pm

:))) Czy ja już pisałam, że uwielbiam Twoje komentarze?;)) A co tam, najwyżej się powtórzę!;)) Uwielbiam je wprost i za każdy dziękuję:***

Odpowiedz
Dogonić Marzenia 1 września, 2014 - 3:24 pm

Zdjęcia jak zawsze cudne, dziękuję za nowe wskazówki. Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 12:33 pm

To ja dziękuję za komentarz, i za to że tu zaglądasz:)) Uściski wielkie:)

Odpowiedz
Gosia Dąbrówka 1 września, 2014 - 3:39 pm

Bardzo ładne inspiracje, najważniejsze jest chyba przyjazne dla oka tło 🙂
Mam pytanie, w jakim programie robisz te napisy na obrazkach? Coś polecasz? Pozdrawiam 🙂
zrealizowacmarzenia.blogspot.com

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 2:25 pm

Z tymi napisami to różnie, często w gimpie;) Dziękuję Ci ślicznie za przemiły komentarz i przysyłam buziaki:))

Odpowiedz
Dusia 1 września, 2014 - 6:15 pm

Dzięki za kursik na pewno przyda się , pozdrawiam Dusia

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 12:35 pm

Cieszę się bardzo:)) Buziaki:)

Odpowiedz
izulka 2 września, 2014 - 7:27 am

Kochana dziękuję Ci za ten post, teraz to już muszę się zmobilizować, bo ja to cykam tylko tak nie myśląc co i jak byle jakoś było, choć w głowie pomysłów na aranżację tysiąc, tylko może chęci brak, ale od dziś nie ma wymówek, warto poświęcić troszkę więcej czasu niż zrobienie cyk, Twoje zdjęcia są jak zawsze przepiękne 🙂
Pozdrawiam!

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 12:36 pm

Oj to ja koniecznie czekam na Twoje aranżacje, jestem pewna, że wyjdą przepięknie!:)) Takie sesje to naprawdę świetna zabawa i wszystkim polecam:)) Uściski:))

Odpowiedz
Dekoeko 2 września, 2014 - 1:08 pm

piękne…zdjęcia jak obrazy olejne 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 5:14 pm

Dziękuję Ci ślicznie i pozdrawiam:)

Odpowiedz
koko1971 2 września, 2014 - 2:12 pm

Fajnie ,że podzieliłaś się z nami Twoimi cennymi informacjami ,na pewno z nich skorzystam. Lubię pstrykać , jestem amatorką i wszystko robię pod wpływem chwili więc może czas na teorię ?!

Pozdrawiam cieplutko 🙂

Odpowiedz
koko1971 2 września, 2014 - 2:21 pm

ojej zapomniałam o najważniejszym- piękne ujęcia – :):):)

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 5:16 pm

Cieszę się bardzo, mam nadzieję, że ten mini-kurs w praktyce okaże się być przydatny;)) Dziękuje za miłe słowa i pozdrawiam serdecznie:))

Odpowiedz
IN MY CREATIVE LIFE 2 września, 2014 - 2:25 pm

Świetny wpis! Na pewno wykorzystam Pani porady 🙂
Ja dopiero się uczę robić zdjęcia, mam nadzieję, że nie długo będę robić tak świetne fotki 🙂
pozdrawiam serdecznie

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 5:17 pm

Ależ mi miło!:)) Dziękuję pięknie i mam nadzieję, że ten post okaże się być przydatny:)) Pozdrawiam słonecznie:))

Odpowiedz
Świnka 2 września, 2014 - 3:00 pm

O właśnie! Taki post był mi potrzebny! 😀 Dzisiaj próbowałam zrobić zdjęcie moim owockom ale wyszło beznadziejnie!! 😉 Ja fotografem nazywać się nie mogę, daleko mi do tego, ale też chciałabym zachować każdy moment dnia na pamiątkę 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 2 września, 2014 - 5:19 pm

Cieszę się bardzo, mam nadzieję, ze porady w nim zawarte okażą się być przydatne:)) Ja też dopiero się uczę i szkolę w tej dziedzinie:)) Uściski:)

Odpowiedz
CONCHITA 3 września, 2014 - 3:48 pm

Świetny post! Ja się ciągle uczę tej magi fotografii. Oglądam tysiące zdjęć i powoli zaczynam łapać o co w tym wszystkim chodzi, ale dobrego gustu i smaku nie sposób się nauczyć, wydaje mi się że dziewczyny które osiągnęły perfekcję w tej dziedzinie mają po prostu dar a nie dobrze wyuczyły się fachu. Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie na giveaway 🙂

Odpowiedz
Ewelina 9 września, 2014 - 6:12 pm

hmmm ciekawe.zostaję na cd. 🙂

Odpowiedz
Aleja57 22 września, 2014 - 8:25 am

od jakiegoś czasu sana biegam z aparatem 😉 przydatny post, śliczny blog 😉 Buziaczki Ania 😉

Odpowiedz
Home on the Hill 22 września, 2014 - 8:30 am

Dziękuję Ci pięknie, jest mi niezwykle miło!:)) Pozdrawiam serdecznie i przesyłam uściski:))

Odpowiedz
aldia arcadia 21 lutego, 2015 - 1:38 pm

Aj, Ty zawsze tak ładnie to poukładasz. ;))

Odpowiedz
kalina 17 sierpnia, 2016 - 8:30 pm

Ja bym dodała jeszcze, że do dobrych zdjęć potrzebny jest trening, trening i jeszcze raz trening. widzę to po sobie – zdęcia, które dodaję na bloga teraz i które dodawałam na początku dzieli kolosalna różnica

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej