Podróże bliskie i dalekie: Praga.

by Home on the Hill

Uwielbiam podróżować. Oglądać. Nasycać się danym miejscem. Poznawać je kawałek po kawałeczku i tylko tak po swojemu. To nie muszą być dalekie wojaże, byleby zachwycało, by było coś nowego, innego, takie oderwanie od codzienności.

Podróżowanie zdecydowanie nas kształci, rozwija. Uważam, że jeśli tylko mamy ochotę, to ani małe dziecko, ani ciąża nie stają na przeszkodzie. Zresztą Majkę od samego początku przyzwyczajamy do wszelkich wycieczek, często wsadzamy w samochód i z nią jeździmy, zwiedzamy, rozwijamy w niej miłość do poznawania nowych miejsc. Jak miała pięć miesięcy zwiedziliśmy z nią całe Bieszczady, przeszliśmy długie kilometry, usypialiśmy w chuście na szczycie. Teraz zaś kiedy skończyła dwa latka postanowiliśmy dla naszej całej rodzinki zorganizować podróż samochodową po Europie. Tym razem padło na Pragę, Wiedeń i Budapeszt, z powrotnym przystankiem w naszym ukochanym Krakowie. Cała rodzina łapała się za głowę, że jak to tak, na początku szóstego miesiąca ciąży i jeszcze z małym dzieckiem tyle kilometrów?! Ale najważniejsze, to po prostu wszystko z głową. Dobra organizacja i dostosowanie się do potrzeb wszystkich członków załogi, to nasz przepis na sukces. Nie warto się bać, warto robić to co nas uszczęśliwia i daje nam piękne wspomnienia.
Dziś chciałabym Wam opowiedzieć o Pradze. Miasto to marzyłam by odwiedzić już od bardzo dawna… Czechy przywitały nas ulewnym, porywistym deszczem. Na szczęście kiedy dotarliśmy do hotelu, gdy wypakowaliśmy rzeczy, jakby specjalnie dla nas zza chmur wyszło słońce. Nie czekając zbyt długo ruszyliśmy w stronę metra by jak najszybciej dostać się do centrum.
Pierwsze co naszym oczom ukazał się piękny, potężny most Karola i Wełtawa, po której malowniczo pływało mnóstwo małych stateczków, łódek i kolorowych rowerów wodnych. Wyglądało to bardzo urokliwie. Przysiedliśmy na jednym z brzegów tej rzeki, gdzie mieliśmy do dyspozycji piękny park i Majka mogła poszaleć na placu zabaw. Następnie przeszliśmy się wcześniej wspomnianym mostem Karola podziwiając wszystko wokół i wsłuchując się w dźwięki skrzypiec. Odwiedziliśmy rynek Staromiejski otoczony jakże klimatycznymi kamieniczkami, z przepięknym ratuszem i zachwyciliśmy się tak po prostu.
Praga zdecydowanie jest urokliwa, pełna zachwycających miejsc i widoków. Urzekły nas Hradcany pięknie wyglądające w blasku słońca, z cudownym Zamkiem, bramami i urzekającymi ogrodami. Nie sposób też nie wspomnieć o olbrzymiej i jakże imponującej katedrze św. Wita. Później zaś można odpocząć w malowniczej Malej Strana położonej u stop Hradczan.
Zakochaliśmy się też we wzgórzu Petrin z przepięknym, malowniczym parkiem. Pełnym różnorodności i cudownych krajobrazów, z rozległą panoramą całego miasta. Posmakowaliśmy przepysznej czeskiej kuchni, a mój mąż obowiązkowo wypróbował ich piwa. 
Bardzo urzekło nas to tętniące życiem miasto. Pełne niespodzianek i cudów na każdym kroku. Niesamowicie różnorodne z imponującymi budowlami, przepiękną bogatą architekturą i przepysznymi lodami na każdym kroku. Warto też tak choćby bez celu, powłóczyć się po malowniczych, stromych uliczkach, pooglądać panoramę miasta po zachodzie słońca, poczuć atmosferę tego miejsca całym sobą. 
Po trzech pięknych dniach, po zwiedzeniu Pragi i okolicy, po nasyceniu się jej klimatem, wyruszyliśmy dalej… Ale o tym opowiem Wam już innym razem:)

Zobacz również

33 komentarze

Pink Lipstick 24 lipca, 2014 - 10:30 pm

pięknie tam jest ! ja mam niby niedaleko do Pragi a nigdy nie byłam :))

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lipca, 2014 - 12:39 pm

Nas bardzo zauroczyło to miasto, zdecydowanie polecam odwiedzić:)) Uściski:*

Odpowiedz
Ola Wiecha 24 lipca, 2014 - 11:07 pm

W końcu do ciebie dotarłam 😉
Ja tez kocham podróże i nic nie stoi mi na przeszkodzie, nawet dzieci 😉
Zabieram je oczywiście ze sobą, czy blisko czy daleko.
Jak Natalka miała roczek, zwiedziliśmy samochodem z przyczepką campingową, Litwę, Łotwę i Estonię. Wszystko się da zrobić, wystarczy myśleć pozytywnie. Praga mi się marzy, mam ją na liście miejsc do zwiedzenia 😉 Piękne zdjęcia i Ty ślicznie wyglądasz z małym brzuszkiem 😉

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lipca, 2014 - 12:41 pm

Ciesze się Olu bardzo, że tu trafiłaś:)) I zgadzam się z Tobą całkowicie, że właśnie pozytywne myślenie w podróżowaniu z dzieckiem jest najważniejsze, nie narzucajmy sobie barier, które nie istnieją:)) Uściski dla Ciebie wielkie:)

Odpowiedz
Mile Maison 24 lipca, 2014 - 11:20 pm

Fantastyczne zdjęcia, jak zapewne i wspomnienia 🙂 Ja kocham Pragę, byłam tam niezliczoną ilość razy, ale my mamy niedaleko. I bardzo często tam jeździmy 🙂 Uwielbiam Twoje podejście do życia, do tego, co ważne, do łapania tych chwil ulotnych :)))) Buziaki dla Was Kochani :*****

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lipca, 2014 - 12:42 pm

Od nas do Pragi to niezły kawałek;) Ale cieszę się bardzo, że sobie taka wycieczkę zorganizowaliśmy bo wspomnienia niezapomniane:)) Najbardziej zakochaliśmy się w Wiedniu, zresztą o nim będzie kolejna relacja:) Uściski Magda:))

Odpowiedz
Gosia-Stare Pianino 25 lipca, 2014 - 7:14 am

prześliczne zdjęcia:)

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lipca, 2014 - 12:44 pm

Dziękuję!:))

Odpowiedz
MałyRycerzMaurycy 25 lipca, 2014 - 7:30 am

Praga – kiedy to było? – chyba 2006 – ale tego koloru nieba nigdy nie zapomnę :))) Omal się martwiłam :)) Znaczy się, że mi zależy :)))

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lipca, 2014 - 12:45 pm

Kolor nieba cudowny:)) Kochana Ty:****

Odpowiedz
ania b. 25 lipca, 2014 - 7:50 am

Moim marzeniem jest zobaczyć piękną Pragę, oglądając Twoje zdjęcie, to jakbym była.. bardzo podoba mi się to okienko z balkonikiem 🙂 Serdeczności :))

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lipca, 2014 - 12:51 pm

Cieszę się bardzo w takim razie, że choć zdjęciami mogłam Cię tam zabrać:) Za kilka dni zapraszam do Wiednia, tam to dopiero były widoki…;) Uściski:))

Odpowiedz
Ola Zebra 25 lipca, 2014 - 7:51 am

Patrzę na Twoje zdjęcia i odżywają wspomnienia ;-). Buziaki dla Ciebie za radość, z którą piszesz o rzeczach ważnych. 😉

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lipca, 2014 - 12:51 pm

Dziękuję Ci ślicznie Oleńko i pozdrawiam serdecznie:)

Odpowiedz
Szczypta egoizmu 25 lipca, 2014 - 8:29 am

Przepiękne zdjęcia 🙂 Praga jest jednym z czołowych punktów na mojej długiej liście miejsc, które koniecznie muszę zoabczyć. Może kiedyś się uda 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lipca, 2014 - 12:52 pm

Życzę aby koniecznie się udało, naprawdę warto ją zobaczyć:)) Uściski:)

Odpowiedz
Marghe 25 lipca, 2014 - 11:37 am

Marzę, by kiedyś zobaczyć Pragę, to podobno drugi Kraków 🙂 Dzięki za piękny opis, na pewno skorzystam 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lipca, 2014 - 1:54 pm

Praga zdecydowanie klimatem trochę Kraków przypomina, tylko jest duużo większa i chyba panorama piękniejsza:) Ale sam Kraków uwielbiam, niesamowita atmosfera panuje w tym mieście:) Pozdrawiam Cię ciepło:)

Odpowiedz
Zielonkowy Domek 25 lipca, 2014 - 11:48 am

Ale piękne zdjęcia ! Przeniosłaś nas tam , jakbym tam była … Widać , że warto tam pojechać i to wszystko zobaczyć .. 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lipca, 2014 - 1:55 pm

Zdecydowanie warto! Pięknie tam jest:) Uściski:))

Odpowiedz
Avrea 25 lipca, 2014 - 12:51 pm

piękna podróż 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lipca, 2014 - 1:55 pm

Dziękuję:))

Odpowiedz
Agata 25 lipca, 2014 - 1:53 pm

Sliczne zdjecia 😀 Maja wyglada na zadowolona a Ty wygladasz kwitnaco 😀
Czekam na relacje z kolejnych miast 😀

Pozdrawiam cieplo 😀

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lipca, 2014 - 1:56 pm

Dziękuję Ci pięknie:)) Kolejne relacje już za kilka dni, póki co trwa obrabianie zdjęć, których zrobiliśmy zdecydowanie za dużo;)) Uściski Kochana:))

Odpowiedz
Margo eM 25 lipca, 2014 - 2:27 pm

Przepiękne zdjęcia, bardzo zachęciły mnie do odwiedzenia Pragi 🙂 Gratuluję zorganizowania, podziwiam, mam nadzieję, że w przyszłości gdy będę miała dzieci, będę potrafiła tak wyjechać bez problemu 🙂

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lipca, 2014 - 2:58 pm

Naprawdę podróżowanie z dziećmi to nic trudnego, no chyba, że nam się trafił taki łatwy w obsłudze egzemplarz;p Pozdrawiam Cię ciepło i dziękuje za komentarz:))

Odpowiedz
Shabby Shop 25 lipca, 2014 - 5:41 pm

Zakochana jestem w Pradze od lat…i też byłam tam z takim samym brzuszkiem:) Cudne zdjecia, aż mi sie buzia śmieje do wspomnień …

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lipca, 2014 - 2:58 pm

:)) Cieszę się w takim razie, że udało mi się Ciebie w sentymentalną podróż zabrać:) Uściski wielkie:))

Odpowiedz
Karolina Grabiec 25 lipca, 2014 - 8:39 pm

Jedziemy z narzeczonym do Pragi w długi weekend sierpniowy, ależ nas czekają piękności, nie mogę się doczekać. Cudna relacja z podróży:)

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lipca, 2014 - 3:00 pm

Na pewno będzie pięknie:)) Polecam również odwiedzić Wiedeń, to tylko cztery godziny jazdy samochodem od Pragi, a naprawdę warto!:))

Odpowiedz
caramelandwhite 27 lipca, 2014 - 8:23 am

Cudownie, klimatycznie, pachnie historią, sztuką, smakiem, tradycją i cudną zabawą! Czego chcieć więcej:)

Odpowiedz
Home on the Hill 27 lipca, 2014 - 3:12 pm

Oj było cudnie..:)) Uściski wielkie:)

Odpowiedz
Mama Sokole Oko 28 lipca, 2014 - 6:54 pm

Jejku…jakie piekne zdjecia:) Bajkowa Praga.

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Drogi Czytelniku, Chcielibyśmy poinformować, iż zaktualizowaliśmy naszą Politykę Prywatności. W tym dokumencie dowiesz się jakie dane osobowe mogą być przetwarzane oraz w jakim celu to robimy. Znajdziesz również informację jakie prawa przysługują Tobie w związku z przetwarzaniem danych. Aby móc w pełni korzystać z naszej strony, prosimy Ciebie o akceptację naszej Polityki Prywatności. Akceptuję Czytaj więcej